Skandal z masłem w Biedronce. "To naprawdę wstyd!". Sieć tłumaczy swoje potknięcie
2025-02-05
Autor: Ewa
Na jednym z profili społecznościowych pojawiło się zdjęcie kostki masła od Mlekovity, które było objęte popularną wśród klientów akcją "trzy plus trzy". Jednakże na opakowaniu widniała data przydatności do spożycia 1 lutego 2025 roku, podczas gdy promocja obowiązywała do 3 lutego.
Co wydarzyło się w sklepie? Biedronka od razu tłumaczy sytuację, przyznając, że była to wynik przeoczenia ze strony pracownika zajmującego się rutynową kontrolą dat ważności produktów.
— W rozmowie z Wirtualną Polską, Krzysztof Stanek, starszy menedżer sprzedaży w sieci Biedronka, odpowiedzialny za placówkę w Michałowicach, zapewnił, że po zaistniałej sytuacji przeprowadzono dodatkowe kontrole terminów przydatności produktów w sklepie. Personel został także przeszkolony w zakresie procedur kontrolnych dotyczących jakości — informuje przedstawiciel sieci.
Biedronka podkreśla, że kontrole dat na opakowaniach odbywają się regularnie, aby zapewnić wysoką jakość sprzedawanych produktów.
W kontekście tego incydentu warto zwrócić uwagę na ogólne zasady dotyczące dat ważności w Polsce. Zgodnie z przepisami, produkty spożywcze, które przekroczyły datę ważności, nie mogą być sprzedawane i powinny być natychmiast wycofane ze sprzedaży. Niestety, takie sytuacje jak ta w Biedronce przypominają o konieczności przestrzegania rygorystycznych standardów w zakresie bezpieczeństwa żywności.
Nie można również zapominać o rosnącej świadomości klientów, którzy są coraz bardziej świadomi swoich praw i coraz chętniej zgłaszają nieprawidłowości w sklepach. W obliczu tego incydentu, eksperci sugerują, że takie sytuacje mogą wpłynąć na reputację marki i zaufanie konsumentów. Klienci powinni być czujni i zawsze sprawdzać daty ważności produktów, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.