Skandal z ukraińską żywnością w Polsce! Oto, co odkryły kontrole
2025-10-22
Autor: Andrzej
Polska a ukraińskie smaki: co kryje się na sklepowych półkach?
Produkty z Ukrainy zyskują coraz większą popularność w Polsce, będąc chętnie wybieranymi zarówno przez Polaków, jak i Ukraińców przebywających w naszym kraju. W sklepach można znaleźć różnorodne wyroby, takie jak wyjątkowe słodycze, pyszne ciasta, przetwory mięsne, rybne oraz owocowo-warzywne, nie wspominając o szerokim asortymencie napojów i piw. Jednak pojawiają się poważne wątpliwości dotyczące ich jakości.
Alarmujące wyniki kontroli IJHARS!
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) przeprowadziła niedawno kontrole w 52 sklepach, zarówno stacjonarnych, jak i internetowych. Sprawdzeniu poddano 359 partii produktów, a aż w 41 placówkach wykryto poważne nieprawidłowości! Najczęściej inspektorzy zwracali uwagę na brak etykiet w języku polskim, niekompletne listy składników, a także błędne daty ważności.
Cukiernicze i rybne skandale — co znaleziono?
Najwięcej uchybień dotyczyło wyrobów cukierniczych — aż 71,2% partii tych produktów nie spełniało polskich norm. Najczęstsze problemy to nieobecność etykiety w języku polskim oraz brak pełnych informacji dotyczących składu. Jeszcze gorzej sytuacja wyglądała w przypadku przetworów rybnych, gdzie nieprawidłowości stwierdzono w 77,8% przypadków. Inspektorzy zauważyli m.in. brak informacji o metodzie produkcji czy użytych narzędziach połowowych.
Czuj się bezpiecznie: kontroluj, co jesz!
Problematyką okazały się także przetwory owocowo-warzywne (57,9%) oraz mięsne (58,8%). Inspektorzy potwierdzili, że wśród najczęstszych błędów w przetworach mięsnych brakowało obowiązkowego oznaczenia w języku polskim oraz prawidłowych dat minimalnej trwałości.
Nawet napoje bezalkoholowe budziły wątpliwości, osiągając 64% nieprawidłowości. Problemy dotyczyły również piw i innych napojów alkoholowych, gdzie odpowiednio 31,6% i 25,8% partyj nie miały poprawnych etykiet.
Jak IJHARS reaguje na wykryte nieprawidłowości?
IJHARS nie pozostaje bierna — rozpoczęto aż 44 postępowania administracyjne, które mogą skutkować karami finansowymi. Do tej pory nałożono 9 mandatów na łączną kwotę 2450 zł. Inspektorzy przestrzegają, że żywność importowana z krajów spoza Unii Europejskiej, w tym z Ukrainy, musi spełniać surowe polskie i unijne normy. Kluczowe informacje, takie jak pełny skład, informacje o alergenach, wartości odżywcze i daty ważności, muszą być obecne na etykietach — i to w języku polskim!
Bądź świadomym konsumentem!
Rosnąca popularność ukraińskich produktów w Polsce niesie ze sobą niepokojące wnioski z kontroli IJHARS. Jeśli planujesz zakupy żywności pochodzącej z Ukrainy, bądź szczególnie uważny na etykiety. W końcu chodzi o Twoje zdrowie! Jak zmieni się sytuacja w przyszłości? Czas pokazuje, że inspektorzy są czujni i dokładnie monitorują, co trafia na półki w sklepach.