Skandaliczne wydarzenia w Barcelonie! Boniek oburzony: "To komedia"
2025-10-21
Autor: Piotr
Zaskakujące decyzje sędziego
W 58. minucie meczu sędzia wyciągnął żółtą kartkę do pomagańca Olympiakosu, Santiago Hezze, co oznaczało jego drugie upomnienie i konieczność opuszczenia boiska. Szkoleniowiec Jose Luis Mendilibar nie mógł pogodzić się z tą decyzją.
Kto tu był ofiarą?
Powtórki pokazały, że pomocnik Barcelony, Marc Casado, przesadził z reakcją, a faktycznie nie doznał nawet uderzenia łokciem. Taką sytuację zauważył arbiter, co zdaniem eksperta, poważnie wpłynęło na przebieg meczu.
Krytyka decyzji sędziów
Krzysztof Marciniak z Canal+Sport napisał: "Sędzia Schnyder pokazał, jak można zepsuć świetnie rozkręcający się mecz. Hezze był faulowany, brak gwizdka sprawił, że zamiast rzutu wolnego dostał drugą żółtą kartkę." Zbigniew Boniek dodał: "Co ten sędzia wymyślił? Przecież tam nie było żadnego faulu. Komedia!"
Faul czy przesada?
Znany komentator Rafał Wolski również wyraził swoje zdziwienie: "Co ten sędzia wyprawia?" Nawet kibice Barcelony mieli problem z uwierzeniem w tę decyzję. Piotr Domagała, dziennikarz Futbolove i osobisty sympatyk Barcelony, podsumował: "Skandal. Myślałem, że takie jaja zdarzają się tylko w La Liga."
Klęska Olympiakosu
Ostatecznie osłabiony Olympiakos przegrał w Katalonii 1:6. To była ogromna porażka, która z pewnością odbije się na dalszej grze drużyny.