Skandaliczne wypowiedzi komentatora podczas meczu Aryny Sabalenki – internautów zalewa fala oburzenia!
2025-06-03
Autor: Anna
Oburzające słowa w trakcie emocjonującego meczu
Podczas czwórfinałowego meczu Rolanda Garrosa, w którym Aryna Sabalenka stanęła do rywalizacji z Qinwen Zheng, doszło do sytuacji, która przechodzi wszelkie granice. Komentator Eurosportu, Witold Domański, w kluczowym momencie meczu postanowił skomentować osobiste życie Sabalenki, co wzbudziło ogromne kontrowersje.
Niespotykana aluzja
Zamiast skupić się na wydarzeniach na korcie, Domański poruszył temat tragicznej śmierci byłego partnera tenisistki, Konstantina Kolcowa, który zginął w marcu 2024 roku w Miami. Komentator dodał, że Białorusinka obecnie jest w związku z brazylijskim biznesmenem, co wywołało oburzenie zarówno wśród kibiców, jak i ekspertów.
Ujawnienie intymnych faktów
Domański w nieodpowiedni sposób skomentował, że Sabalenka, która po zmarłym partnerze „już ma nowego”, afiszuje się intymnością z nowym ukochanym. "Życie nie znosi próżni" – to jego słowa, które padły w trakcie meczu, wzbudzając falę krytyki.
Reakcje specjalistów – brak empatii
Reakcje na te wypowiedzi były bardzo negatywne. Filip Modrzejewski z sport.pl podkreślił, że w kluczowym momencie meczu bez kontekstu wspomniał o osobistych tragediach, co było nieodpowiednie. Wiktorowski, jego współkomentator, zaniemówił w obliczu tych słów.
Komentarze na temat poziomu profesjonalizmu
Inni eksperci również nie szczędzili krytyki. Szymon Przybysz zaznaczył, że komentator z takim doświadczeniem nie powinien schodzić na "poziom poniżej zera" w swoim komentarzu. Paweł Smoliński z TVP Sport dodał, że takie słowa po prostu mrożą krew w żyłach.
Zarówno hity, jak i kontrowersje w świecie sportu
Zarówno hity na korcie, jak i kontrowersje poza nim to nieodłączna część sportowych emocji. Ten incydent pokazuje, jak ważna jest wrażliwość w komentowaniu życiowych tragedii sportowców. Wszyscy zadają sobie pytanie: gdzie są granice dobrego smaku i profesjonalizmu w przekazie medialnym?