Kraj

Składka zdrowotna - Nowe zmiany w obliczu powodzi

2024-10-01

Autor: Katarzyna

Minister zdrowia Izabela Leszczyna przestawiła minimalistyczny projekt zmian dotyczących składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, który zamierza wprowadzić z początkiem 2025 roku. Główną zmianą ma być wyłączenie z obowiązku oskładkowania sprzedaży środków trwałych, takich jak auta firmowe.

W rozmowach z przedstawicielami rządu słychać, że temat składki znowu powraca na agendę koalicyjną po trudnym okresie walki z skutkami powodzi. "Wracamy do normalności" – mówi jeden z rozmówców. Spodziewa się on, że ostateczne rozstrzyganie kwestii składki nastąpi w najbliższym czasie.

Analizowane są trzy potencjalne scenariusze zmian w składce zdrowotnej - od maksymalnych przez pośrednie aż po minimalne, które są odzwierciedleniem obaw o skutki finansowe reform.

Wariant maksymalny przewiduje większe zmiany, zgodne z obietnicami Koalicji Obywatelskiej. Reforma nie powinna przekroczyć 4 miliardów złotych. Propozycje wskazują na wprowadzenie składki zdrowotnej w wysokości 208 zł miesięcznie dla osób z dochodami do 144 tys. zł rocznie, z wyższymi stawkami dla bardziej dochodowych firm. Wydaje się jednak, że przy aktualnych wydatkach na walkę z powodziami, ten wariant może być mniej prawdopodobny.

W wariancie pośrednim mówi się o wprowadzeniu zmian w ratach, co miałoby umożliwić stopniową adaptację. Minister Leszczyna już podjęła pierwsze kroki w tym kierunku. Możliwe, że część zmian wejdzie w życie w 2025 roku, co mogłoby pomóc w stabilizacji finansów publicznych.

Wariant minimum zakłada jedynie likwidację składki od sprzedaży środków trwałych, a to, według niektórych, może być niewystarczające w obliczu rosnących wydatków na zdrowie. Lewica proponuje wprowadzenie podatku zdrowotnego, który miałby zasilać NFZ.

Rząd stoi przed dylematem - czy spełnić obietnice wyborcze, czy zapewnić odpowiedni wzrost wydatków na zdrowie w przyszłych latach. Apeluje się o ostrożność w podejmowaniu decyzji, aby uniknąć chaosu w systemie zdrowotnym. Podczas gdy reforma planuje zniesienie składowych opłat, jej pełne wprowadzenie i adaptacja powinny być dokładnie przemyślane, aby nie zagrażały stabilności sektora zdrowia.

Czeka nas dynamiczny okres debaty na ten temat, który będzie miał kluczowe znaczenie dla przyszłych finansów publicznych.