"Składka zdrowotna jako fundamentalny element stabilności systemu ochrony zdrowia"
2024-10-26
Autor: Jan
W opiniach dotyczących finansowania systemu ochrony zdrowia w Polsce pojawiają się różnorodne punkty widzenia. Jednym z nich jest zdanie Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, który stanowczo broni koncepcji składki zdrowotnej, argumentując, że odgrywa ona kluczową rolę w stabilizacji finansów publicznych. Kozłowski odnosi się do przemyśleń dr Michała Zatora z Uniwersytetu Notre Dame, który opowiada się za finansowaniem ochrony zdrowia z podatków.
Kozłowski zauważa, że w Polsce składka zdrowotna przyjęła charakter quasi-podatku, co wpływa na dostęp obywateli do świadczeń zdrowotnych. Niezależnie od wysokości wpłacanej składki, każdy ma gwarantowany równy dostęp do leczenia. Pomimo krytyki, Kozłowski podkreśla, że istniejące regulacje mogłyby ułatwić integrację systemów ubezpieczeń zdrowotnych i chorobowych, co przyczyniłoby się do większej efektywności.
Rozważając argumenty Zatora o alternatywnych mechanizmach finansowania, Kozłowski wskazuje na ryzyko, jakie wiąże się z uzależnieniem budżetu państwa od corocznych, często kontrowersyjnych debat budżetowych. Wspomina on, iż konkretne przepisy, takie jak art. 131c ustawy o świadczeniach ochrony zdrowia, miały na celu zapewnienie stałego wzrostu wydatków na zdrowie, ale rzeczywistość pokazuje, że – mimo formalnego wzrostu do 7% PKB – praktyczne wsparcie systemu wciąż pozostaje niewystarczające.
Kozłowski ostrzega, że obiegowe przekonanie o stabilności finansowania przez składkę zdrowotną może być mylące. Mówi, że nie jest ona odporna na polityczne turbulencje, a zmiany w przepisach mogą prowadzić do trudnych do przewidzenia konsekwencji dla systemu ochrony zdrowia. Mimo iż system składkowy charakteryzuje się większą stabilnością w porównaniu do podatków, jego obecna forma i wspomniana „płynność” wydatków mogą stwarzać problemy w dłuższym okresie.
Co więcej, Kozłowski zwraca uwagę na to, jak złożony jest obecny system składek, co stwarza pole do nadużyć i arbitrażu. Uproszczenie zasad obliczania składki zdrowotnej mogłoby przynieść korzyści, ale w praktyce te zmiany są często blokowane przez polityków, którzy preferują zachowanie istniejącego status quo.
W obliczu nadchodzących wyborów, Kozłowski ostrzega, że debaty na temat zdrowia publicznego mogą być wykorzystywane jako narzędzie polityczne, a nie jako realna próba rozwiązania problemów. Kluczowe pytanie, które pozostaje otwarte, to jak można zapewnić kompleksowe i długoterminowe finansowanie systemu ochrony zdrowia, unikając przy tym pułapek budżetowych oraz rozwiązań opartych na doraźnych decyzjach politycznych.
Wszystko to nasuwa pytanie o kierunek, w jakim zmierza polska polityka zdrowotna i jakie kroki powinny zostać podjęte, aby zapewnić stabilność oraz efektywność systemu ochrony zdrowia w przyszłości.