Kraj

Sławomir Ćwik pokonany w sądzie przez Sławomira Mentzena. Co to oznacza dla kampanii?

2025-02-12

Autor: Magdalena

Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji, złożył w sobotę pozew wyborczy przeciwko posłowi Polski 2050, Sławomirowi Ćwikowi, po tym, jak ten drugi oskarżył go z sejmowej mównicy o sprzeniewierzenie środków oraz unikanie płacenia podatków. Ćwik podkreślał, że Mentzen chwalił się szybkim zebraniem dużej kwoty pieniędzy, które miały być zebrane od Polaków przez jego fundację rodzinną, w tym kwoty 12 milionów złotych. Zarzucił mu, że sprzedawał akcje o wartości nominalnej 10 groszy za 36 złotych każda.

Decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie, która padła w środę, stała się sporym zaskoczeniem. Mentzen poinformował w sieci, że sąd uznał, iż Ćwik może kłamać na jego temat, ponieważ przytaczał swoje oceny, a nie fakty. Wyrok nazwał "skandalem" i zapowiedział złożenie zażalenia. Mentzen argumentował, że Ćwik „bezczelnie kłamał” na jego temat, dlatego skierował sprawę do sądu cywilnego.

Jak relacjonował Mentzen, Sławomir Ćwik bronił się, twierdząc, że nie można go pociągnąć do odpowiedzialności w trybie wyborczym, gdyż nie był członkiem komitetu kandydata na prezydenta, Szymona Hołowni. Mentzen zauważył, że sąd w ogóle nie odniósł się do zarzutów, a decyzja tylko utwierdziła go w przekonaniu, że takie działania mogą oznaczać, że w kampaniach każdy może mówić, co chce, a potem twierdzić, że to tylko jego opinia.

Sławomir Ćwik odniósł się do tej sytuacji, twierdząc, że Mentzen nie potrafi przegrywać z klasą. Dodał, że oskarżenia pod jego adresem są nieprawdziwe i zapowiedział, że poczeka na stenogram z rozprawy, aby potwierdzić swoje słowa.

Cała sytuacja zyskała na znaczeniu, ponieważ może wpływać na kampanię wyborczą obu polityków. Zarówno Mentzen, jak i Ćwik mają ambicje na osiągnięcie wysokich wyników w nadchodzących wyborach, a publiczne skandale mogą znacznie wpłynąć na ich wizerunek polityczny.

Na razie nie ma jasności, jakie będą dalsze kroki obu polityków, ale jedno jest pewne – wojna słowna pomiędzy nimi z pewnością trwa. Jakie mogą być konsekwencje tej batalii dla przyszłych wyborów? O tym przekonamy się wkrótce!