Sport

Słynny czeski bramkarz atakuje: "Wimbledon to wsparcie dla rosyjskiej wojny!"

2025-07-02

Autor: Piotr

Dominik Hasek, legendarny czeski bramkarz, po raz kolejny wyraził swoje zdanie na temat udziału rosyjskich sportowców w międzynarodowych zawodach. Tym razem skrytykował organizatorów turnieju Wimbledon, który rozpoczął się w poniedziałek, 30 czerwca.

"W Londynie rozpoczął się kolejny wielki turniej tenisowy, ale ponownie w jego szeregach występują rosyjscy zawodnicy, którzy nie potępili rosyjskiej agresji. Niestety, to wydarzenie staje się cichą reklamą dla rosyjskiego imperializmu i ich zbrodni" – napisał Hasek na portalu X.

Czeski bramkarz nie ograniczył swojej krytyki tylko do organizatorów turnieju. Zaatakował również cały kraj i tenisowe władze, podkreślając, że "Anglia, organizujący Wimbledon, ATP i WTA, biorą odpowiedzialność za śmierć i cierpienie wielu niewinnych ludzi. To tak, jakby wysyłali do Rosji drony, czołgi i samoloty. Powinni zapłacić Ukrainie dziesiątki miliardów euro za swoje milczenie".

Hasek od lat wzywa do wykluczenia rosyjskich i białoruskich sportowców z międzynarodowych rozgrywek, jeżeli nie potępiają publicznie wojny. Zawsze podkreślał, że sport nie powinien być wykorzystywany jako narzędzie propagandy.

Warto przypomnieć, że w 2022 roku Wimbledon jako jedyny z wielkoszlemowych turniejów nie dopuścił do udziału Rosjan i Białorusinów, co spotkało się z represjami ze strony ATP i WTA, które nałożyły ograniczenia na turniej, uniemożliwiające przyznawanie punktów rankingowych. Jednak w 2023 roku rosyjscy tenisiści powrócili na londyńskie korty.

Czy Hasek ma rację? Pytanie to otwiera dyskusję na temat roli sportu w geopolitice i etyki w rywalizacji międzynarodowej.