Rozrywka

Smutne wieści Katarzyny Dowbor. "Na szczęście już po operacji!"

2024-10-20

Autor: Jan

W czerwcu zeszłego roku Katarzyna Dowbor straciła swojego ukochanego psa Benia, berneńskiego psa pasterskiego, który przez dziewięć lat był jej wiernym towarzyszem. Dziewczyna podzieliła się wzruszającym pożegnaniem na Instagramie, pisząc: "Odszedł Benio! Mój cudowny, mądry, dobry Benio. Miał wielkie serce, kochał wszystkich: psy, koty, konie, a najbardziej ludzi. Nigdy na nikogo nie warknął ani nie ugryzł, zawsze witał gości z radością. Tak bardzo będzie nam Ciebie brakowało, już tęsknię!"

Po krótkim czasie od smutnego wydarzenia, w domu Dowbor pojawił się nowy czworonożny przyjaciel – 3,5-miesięczny Stefan, również berneński pies pasterski. Szybko stał się integralną częścią jej życia, przynosząc radość po trudnym okresie żalu.

Niestety, kilka dni temu Stefan poważnie zachorował. Dowbor przyznała, że jej nowy pupilek miał skręt jelit, co było sytuacją pełną stresu i obaw. "Na szczęście już po operacji!" – oznajmiła z ulgą. Operacja przebiegła pomyślnie, a dziennikarka podzieliła się z fanami nagraniami z sali pozabiegowej.

Nie tylko Dowbor jest wdzięczny za to, że Stefan wraca do zdrowia, ale także wiele osób, które śledzą jej losy w mediach społecznościowych, było zaniepokojonych stanem zdrowia pieska. Wielu z nich przesyłało życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, a także opowieści o swoich własnych czworonogach, które przeszły przez podobne trudności.

Katarzyna Dowbor jest znana nie tylko jako dziennikarka, lecz także jako miłośniczka zwierząt, dlatego jej historia dotyka wielu serc. To przypomnienie, jak ważne są nasi pupile w naszym życiu i jak zdolni są do przyniesienia radości nawet w trudnych chwilach.