Sora: Rewolucyjna aplikacja OpenAI wstrząsa światem, zdobywając serca użytkowników w zaledwie 5 dni!
2025-10-15
Autor: Anna
Sora – nowy gracz na rynku aplikacji!
Aplikacja Sora, stworzona przez OpenAI, wywołuje prawdziwą rewolucję w świecie technologii! W ciągu zaledwie pięciu dni zdobyła niezliczoną rzeszę użytkowników, jednak nie brakuje także kontrowersji związanych z jej używaniem.
Wolność słowa czy naruszenia praw autorskich?
Rzecznik OpenAI w rozmowie z Axios wskazał na rosnącą potrzebę wolności słowa, szczególnie w kontekście prezentowania historycznych postaci. Dodał jednak, że wizerunki osób publicznych, które niedawno odeszły, mogą być chronione, a ich usunięcie możliwe będzie na życzenie upoważnionych osób. To budzi wiele pytań i wątpliwości, co do definicji 'niedawno zmarłych'.
Kontrowersyjne deepfake'i i ich efekty!
Jednak to nie jest koniec kontrowersji. Filmy generowane przez Sora często wykorzystują postacie z ulubionych filmów, seriali czy gier wideo. W jednym z popularnych deepfake'ów CEO OpenAI, Sam Altman, pojawia się u boku Pokemonów i z humorem komentuje: "Mam nadzieję, że Nintendo nas nie pozwie!" W innym wideo bawi się, grillując Pikachu! Te zabawne, ale także ryzykowne kreacje przyciągają uwagę, ale również mogą prowadzić do spirali prawnych.
Przemiany na rynku praw autorskich!
Choć Nintendo narazie nie zapowiedziało pozwu, wiele innych firm, w tym OpenAI, boryka się z procesami o naruszanie praw autorskich. Koszty takich sporów mogą osiągać astronomiczne kwoty! Przykładowo, firma Anthropic zgodziła się na zapłatę 1,5 miliarda dolarów w ramach ugody po pozwie zbiorowym, gdzie oskarżono ją o wykorzystanie cudzych prac do trenowania swoich modeli AI.
Czy Sora zmieni oblicze technologii?
Pomimo zawirowań i kontrowersji, Sora zdobywa coraz większą popularność. Czy ta rewolucyjna aplikacja przyczyni się do zmiany oblicza technologii? Czas pokaże!