Sport

Spektakularny Finisz: Kinzang Lhamo - Bohaterka Igrzysk w Paryżu

2024-08-12

Autor: Tomasz

26-letnia Kinzang Lhamo z Bhutanu po raz pierwszy wzięła udział w międzynarodowych zawodach, a jej historia zyskała wielką popularność. Na co dzień pełni służbę w armii Bhutanu, a bieganie stało się jej pasją stosunkowo niedawno, gdy dołączyła do wojska.

Nieustępliwa Wola i Realizacja Marzeń

W 2024 roku Kinzang Lhamo z dumą reprezentowała swój kraj podczas igrzysk w Paryżu, będąc jedyną kobietą w reprezentacji Bhutanu. Jednak to nie jedyny wyjątkowy aspekt jej kariery. W 2022 roku brała udział w ekstremalnym wyścigu Snowman Race przez Himalaje, podczas którego przebiegła 203 km. Być może to właśnie wtedy narodziło się jej marzenie o udziale w igrzyskach olimpijskich.

Historia, Która Poruszyła Świat

Tuż przed samym startem maratonu w Paryżu, 26-letnia zawodniczka powiedziała mediom, że jej podstawowym celem jest ukończenie biegu. Udało się to, a nagranie z tych chwil stało się prawdziwym hitem w mediach społecznościowych, podbijając serca fanów sportu na całym świecie.

Owacje na Stojąco w Paryżu

Mimo że maraton kobiet wygrała reprezentująca Holandię Sifan Hassan, Kinzang Lhamo została powitana na mecie z ogromnymi owacjami. Fani sportu zgromadzeni wzdłuż paryskich ulic wiwatowali, biły w barierki i klaskali, doceniając jej niezłomną determinację i wytrwałość. Mimo ogromnego upału i trudnej trasy, zawodniczka z Bhutanu nie poddała się i dotarła do linii mety.

Zapisanie się w Historii

Kinzang Lhamo ukończyła maraton jako ostatnia, z czasem 3 godziny, 52 minuty i 59 sekund, co było o blisko półtorej godziny gorsze od zwyciężczyni biegu. Podczas biegu kilkukrotnie musiała złapać oddech i zmieniać tempo na spokojny chód, ale nie zrezygnowała i walczyła do końca.

Inspiracja dla Pokoleń

Jej wyczyn stał się jednym z najbardziej ikonicznych momentów igrzysk rozgrywanych w Paryżu. Swoją determinacją i wytrwałością Kinzang Lhamo zainspirowała wielu ludzi na całym świecie, udowadniając, że marzenia są w zasięgu ręki, jeśli tylko jesteśmy gotowi walczyć do końca.

Źródło Inspiracji

Adrianna Rymaszewska / The Guardian