Sport

Stal Gorzów w cieniu zagrożenia! Wielkie kluby czyhają na gwiazdę zespołu!

2025-10-19

Autor: Agnieszka

Klub żużlowy Stal Gorzów staje w obliczu poważnego kryzysu finansowego, który może skutkować utratą jednej z największych gwiazd drużyny. Obecnie zespół potrzebuje 9 milionów złotych, aby spłacić tegoroczne długi i połączyć wszystkie zobowiązania w jedną ratę rozłożoną na 10 lat. Miasto Gorzów oraz sponsor tytularny Gezet mają pomóc w zabezpieczeniu potrzebnego kredytu.

Patryk Broszko, wiceprezes Stali, ujawnił, że miasto ma poręczyć zaledwie 4 miliony złotych, podczas gdy reszta będzie pokryta przez innych akcjonariuszy. Drużyna walczy o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej, a pozytywna decyzja o kredycie i spłata długów do 31 października jest kluczowa dla dalszej egzystencji klubu.

Licencja na przyszłość! Co czeka Stal w 2026 roku?

W grudniu okaże się, czy Stal otrzyma zwykłą licencję, czy też tzw. nadzorowaną, co wiązałoby się z intensywną kontrolą budżetu na nadchodzący sezon. Co więcej, na horyzoncie pojawia się obawa o dwóch kluczowych zawodników — Andersa Thomsena i Jacka Holdersa, których kontrakty mogą zaważyć na przyszłości drużyny.

Czy Gorzów zainwestuje w młody talent?

W Gorzowie są świadomi zagrożenia, więc na razie wstrzymano rozmowy na temat wypożyczenia młodego Duńczyka, Villadsa Nagela, który w tym sezonie zachwycił formą w Krajowej Lidze Żużlowej. 17-latek przyczynił się do awansu drużyny Proenergy Polonii Piła i zyskał uznanie ze strony wielu klubów, w tym wicemistrzów Polski z Motoru Lublin.

Stal planuje wznowić rozmowy o wypożyczeniu Nagela dopiero w momencie, gdy sytuacja z kontraktami Thomsen i Holdera się wyjaśni. Jeśli będą zmuszeni zrezygnować z jednego z liderów, Nagel pozostanie w Gorzowie, a klub postawi na skromniejszy skład.

Zagrożenie ze strony konkurencji!

Inne kluby, takie jak Włókniarz Częstochowa, są gotowe skorzystać na sytuacji Stali i przejąć jednego z ich liderów. Częstochowianie, uznawani obecnie za głównego kandydata do spadku z ekstraligi, liczą na to, że będą mogli wykorzystać niepewność Gorzowa aby wzmacniać swoją drużynę.

Sytuacja w Stali Gorzów staje się coraz bardziej napięta, a walka o utrzymanie i przyszłość klubu nabiera nowych barw. Czy drużyna zdoła przetrwać w najbliższych miesiącach? O tym przekonamy się w nadchodzących tygodniach.