Stal Gorzów w szoku! Czy Woźniak straci miejsce w zespole?
2024-09-11
Autor: Katarzyna
W ostatnich latach Szymon Woźniak stał się jednym z najlepiej opłacanych zawodników w PGE Ekstralidze, jednak jego wyniki na torze budzą poważne wątpliwości. Czy jego czas w Stali Gorzów dobiega końca? W tym sezonie Woźniak osiągnął średnią 1,769 pkt/bieg, co jest rozczarowujące w porównaniu do oczekiwań klubu. Honorowy prezes Stali, Władysław Komarnicki, publicznie skrytykował zawodnika, co potwierdza rosnące napięcie w zespole.
Klub rozpoczął poszukiwania nowego zawodnika, który mógłby zastąpić Woźniaka. Marzeniem włodarzy Stali był Maciej Janowski, ale transfer okazał się niemożliwy, gdyż zawodnik postanowił zostać w Sparcie Wrocław. Z kolei Andrzej Lebiediew jest jednym z głównych kandydatów do przejścia do Gorzowa. Choć Lebiediew jest zdeterminowany, by rywalizować w PGE Ekstralidze, nie osiągnął jeszcze porozumienia z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Jego przenosiny do Gorzowa wydają się jednak być realną opcją, zwłaszcza że jego finansowe wymagania mogą być niższe niż Woźniaka.
Niepewność dotycząca przyszłości Woźniaka tylko spotęgowałaby jego obecne problemy, jeśli klub zdecyduje się na transfer. Należy również wspomnieć, że 31-latek ma ważny kontrakt na kolejny sezon, a jego przyszłość zależy od znalezienia wartościowego zmiennika. Gorzów rozważa również przyszłość Jakuba Miśkowiaka, który może być zastąpiony Mathiasem Pollestadem. Mimo że Miśkowiak był bliski zmiany klubu, obecne rozmowy w Stali mogłyby wprowadzić nowe zamieszanie w drużynie.
Co więcej, istnieje prawdopodobieństwo, że ostatnie rozmowy klubu z innymi zawodnikami mają na celu zmobilizowanie Woźniaka i Miśkowiaka do lepszej jazdy w kluczowych meczach. Jednak, jeśli ich wyniki nie ulegną poprawie, przyszłość obu zawodników w Stali będzie poważnie zagrożona. W obliczu tych zawirowań, fani Stali Gorzów mogą być zaniepokojeni, ponieważ każda zmiana w składzie może wpływać na wyniki drużyny w zaciętym wyścigu o punkty w PGE Ekstralidze.