"Strata czasu". Eksperci komentują "propozycję" Trumpa dla Ukrainy
2025-02-17
Autor: Ewa
Donald Trump, były prezydent USA, znów zaskoczył opinię publiczną swoimi kontrowersyjnymi uwagami na temat Ukrainy. W wywiadzie dla Fox News na początku lutego, Trump zaprezentował swoją wizję zakończenia wojny w Ukrainie, w której głęboko wnikają interesy gospodarcze. Zasugerował, że w zamian za pomoc finansową, Ukraina miałaby oddać USA kontrolę nad swoimi bogactwami naturalnymi, w tym mineralami i metalami ziem rzadkich, które są kluczowe w nowoczesnym przemyśle. - Mówimy Ukrainie, że mają bardzo cenne metale ziem rzadkich. Chcemy, by zastawili je jako gwarancję. Chcemy gwarancji, bo dajemy im pieniądze garściami - powiedział Trump, nie kryjąc swojego biznesowego podejścia do konfliktu. Według Trumpa, wartość tych surowców może wynosić nawet 15 bilionów dolarów. Obserwatorzy zauważają, że jego propozycja odbiła się szerokim echem w ukraińskich kręgach decyzyjnych.
Ukraina odrzuca propozycję
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w weekend stanowczo odpowiedział na tę propozycję, odrzucając pomysł oddania surowców USA. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że nie mógł pozwolić na podpisanie dokumentu, który nie zabezpieczałby interesów Ukrainy. Na konferencji bezpieczeństwa w Monachium dodał, że Ukraina ma surowce strategiczne i nie zamierza rezygnować z kontroli nad nimi. Pomimo tego, pewne głosy wskazują, że istnieje możliwość wypracowania kompromisu, który spełni oczekiwania obu stron. Eksperci zauważają, że dalsze rozmowy mogą przynieść pozytywne skutki, jeśli będą prowadzone w dobrej wierze.
Nowa polityka USA pod rządami Trumpa
Dawid Czopek, zarządzający Polaris FIZ, mówi, że propozycja Trumpa pokazuje transakcyjny charakter amerykańskiej polityki zagranicznej. Inni eksperci, tacy jak Binaifer Nowrojee z Open Society Foundation, podkreślają, że Stany Zjednoczone próbują wzmocnić swoje pozycje na rynkach surowców w obliczu rosnącej potęgi Chin w tym obszarze. Nataliia Shapoval z KSE Institute zauważa, że umowa mogłaby przynieść korzyści obu stronom, ale tylko wtedy, gdy będzie powiązana ze szerszym planem zakończenia wojny. Ostrzega, że zbytnie skoncentrowanie się na rekompensatach za pomoc byłoby stratą czasu.
Ukraina ma wiele do zaoferowania
Ukraina dysponuje dużymi zasobami metali ziem rzadkich, a ich eksploatacja może być kluczowa w konfrontacji z Chinami, które dominują na globalnym rynku tych surowców. Dawid Czopek podkreśla, że Ukraina, posiadając tak bogate złoża, może stać się strategicznym partnerem dla USA i kluczowym ogniwem w łańcuchu dostaw surowców krytycznych.
Wyzwania dla realizacji planu Trumpa
Wprowadzenie planu Trumpa w życie napotyka jednak wiele przeszkód. Obecnie Ukraina nie prowadzi znaczącej produkcji metali ziem rzadkich, co oznacza, że będzie potrzebowała czasu, aby zbudować odpowiednią infrastrukturę i wyszkolić specjalistów. Czopek zauważa, że ukraiński rząd mógłby zgodzić się na taki "deal", uważając amerykańskie inwestycje za gwarancję bezpieczeństwa.
Kluczowe złoża w ukraińskich rękach
Z danych Kijowskiej Szkoły Ekonomii wynika, że Ukraina posiada złoża 20 spośród 50 surowców uznawanych za krytyczne, w tym tytan, lit i cyrkon. Zasoby te nie tylko wzmacniają pozycję negocjacyjną Ukrainy, ale także mają ogromne znaczenie dla globalnego rynku. Ich eksploatacja mogłaby przyczynić się do większej niezależności Ukrainy od tradycyjnych gałęzi przemysłu, takich jak rolnictwo. Ukraina nie jest jedynym graczem na tym rynku - globalna produkcja metali ziem rzadkich wynosi około 180 tysięcy ton rocznie. W obliczu rosnącej konkurencji na rynku, kontrola nad tymi zasobami staje się kluczowym aspektem polityki gospodarczej na świecie. Wojna o surowce krytyczne z Chinami z pewnością będzie miała wpływ na relacje międzynarodowe w nadchodzących latach.
Amerykańskie wsparcie dla Ukrainy
Zgodnie z danymi Departamentu Stanu USA, od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 roku, Waszyngton przekazał Ukrainie wsparcie militarne wartości 65,9 miliarda dolarów. To świadczy o zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w wsparcie Ukrainy w obliczu zagrożeń. Stany Zjednoczone muszą jednak być ostrożne, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której Ukraina stanie się narzędziem w ich grze geopolitycznej, a nie partnerem w dążeniu do trwałego pokoju.