Sport

Świątek na czele rankingu WTA, a za nią szaleństwo. Gigantyczne zmiany, co za skok mistrzyni

2024-07-13

Autor: Marek

Podobnie jak przed rokiem, Wimbledon przyniósł nam zaskakującą zwyciężczynię zmagań w kobiecym singlu. Tytuł pozostanie jednak w Czechach. Po triumfie Markety Vondrousovej w ubiegłej edycji, tym razem padło na jej rodaczkę - Barborę Krejcikovą. 28-latka z Brna odrodziła się na londyńskiej imprezie i po miesiącach bardzo słabej gry odzyskała formę. Na drodze do finału pokonała Danielle Collins, Jelenę Ostapenko i Jelenę Rybakinę, a w decydującym starciu o trofeum okazała się lepsza od Jasmine Paolini. Utytułowana deblistka dodała zatem do swojej kolekcji drugi wielkoszlemowy skalp w singlu. Pierwszy zdobyła przed trzema laty podczas Roland Garros.

Rywalizacja na Wimbledonie spowodowała ogromne przetasowania w czołowej "10" rankingu WTA. Przed Wimbledonem kolejność prezentowała się następująco: Iga Świątek, Coco Gauff, Aryna Sabalenka, Jelena Rybakina, Jessica Pegula, Marketa Vondrousova, Jasmine Paolini, Qinwen Zheng, Maria Sakkari i Ons Jabeur. Pierwsze cztery lokaty pozostaną nienaruszone, ale sporo zadzieje się na kolejnych pozycjach.

Awans Krejcikovej w rankingu WTA o ponad 20 pozycji. Świątek na czele z ogromną przewagą

Na piąte miejsce awansuje Jasmine Paolini. Włoszka po raz pierwszy w karierze znajdzie się tak wysoko w kobiecym zestawieniu. O jedną lokatę spadnie Jessica Pegula. Na siódmą pozycję awansuje Qinwen Zheng, a na ósmą powędruje Maria Sakkari. Do czołowej "10" powróci Danielle Collins - Amerykanka znajdzie się na dziewiątym miejscu. Na dziesiątą lokatę wskoczy Barbora Krejcikova. Dla Czeszki to gigantyczny awans - aż o 22 pozycje. W najbliższy poniedziałek z TOP 10 pożegnają się finalistki poprzedniej edycji, czyli Marketa Vondrousova i Ons Jabeur. Tunezyjka będzie dopiero 16., a Czeszka - 18.

Przewaga Igi Świątek nad drugą Gauff wyniesie aż 3112 "oczek", a nad trzecią Sabalenką - 4224 pkt. Aktualna różnica sprawia, że Polka przypieczętowała sobie prowadzenie w rankingu WTA... nawet po rywalizacji na US Open. To oznacza, że 9 września, tuż po zakończeniu wielkoszlemowej imprezy w Nowym Jorku, Świątek rozpocznie 120. tydzień na czele kobiecego tenisa. Do tej pory tylko siedem zawodniczek w historii osiągnęło taką barierę. 23-latka stanie się ósmą, po Steffi Graf, Martinie Navratilovej, Serenie Williams, Chris Evert, Martinie Hingis, Monice Seles i Ashleigh Barty.

Spore zmiany zajdą także w rankingu WTA Race, biorącym pod uwagę wyłącznie tegoroczne występy. Liderką pozostanie oczywiście Iga Świątek, ale za jej plecami znajdą się Jelena Rybakina i Jasmine Paolini. Z drugiej na czwartą lokatę spadnie Aryna Sabalenka, która nie wzięła udziału w Wimbledonie ze względu na kontuzję. Dopiero piąta będzie Coco Gauff. Triumfatorka zmagań w Londynie, Barbora Krejcikova, wskoczy na siódme miejsce (wcześniej znajdowała się na 52. pozycji). Przed nią pojawi się jeszcze Danielle Collins.

Ranking WTA (od 15.07.2024): 1. Iga Świątek - 11285 pkt 2. Coco Gauff - 8173 pkt 3. Aryna Sabalenka - 7061 pkt 4. Jelena Rybakina - 6376 pkt 5. Jasmine Paolini - 5518 pkt 6. Jessica Pegula - 4665 pkt 7. Qinwen Zheng - 4055 pkt 8. Maria Sakkari - 3925 pkt 9. Danielle Collins - 3702 pkt 10. Barbora Krejcikova - 3573 pkt

Ranking WTA Race (od 15.07.2024): 1. Iga Świątek - 7465 pkt 2. Jelena Rybakina - 4901 pkt 3. Jasmine Paolini - 4505 pkt 4. Aryna Sabalenka - 4466 pkt 5. Coco Gauff - 3598 pkt 6. Danielle Collins - 3167 pkt 7. Barbora Krejcikova - 2616 pkt 8. Jelena Ostapenko - 2450 pkt 9. Daria Kasatkina - 2303 pkt 10. Qinwen Zheng - 2270 pkt

Według nieoficjalnych źródeł, Krejcikova planuje intensywny trening przed nadchodzącym US Open, mając na celu podtrzymanie swojej znakomitej formy. Oczekuje się, że walka o najwyższe pozycje w rankingu stanie się jeszcze bardziej emocjonująca, zwłaszcza wobec wzrastającej liczby nowych talentów pojawiających się na światowej scenie tenisa.

Inwestycje w nowe technologie w sporcie mogą również przyspieszyć rozwój tenisa. Wielu ekspertów uważa, że wprowadzenie zaawansowanych analiz video i treningów z użyciem VR będzie miało duży wpływ na przygotowanie zawodników najwyższego szczebla.