Świątek zaskoczona pytaniem o rączniki: "Przepraszam Wimbledonie!"
2025-07-02
Autor: Ewa
Niecodzienna tradycja na Wimbledonie
Iga Świątek, znana polska tenisistka, ujawnia, że po każdych zmaganiach w turniejach Wielkiego Szlema ma nietypowy zwyczaj – pakowanie meczowych ręczników do swojej torby sportowej. Dziennikarka, która przeprowadzała z nią wywiad na Wimbledonie, nie mogła się powstrzymać od zapytania o ten nietypowy nawyk.
Zaskakujące pytanie na trybunach
"Ile ręczników udało Ci się schować do torby?" – zapytała reporterka, wywołując entuzjastyczne reakcje publiczności oraz lekki rumieniec u Igi. Polka przyznała z uśmiechem, że nikt wcześniej nie poruszał tego tematu.
Echa niecodziennych zachowań
"Uwielbiamy nasze ręczniki! Za każdym razem, gdy wracam z turniejów, moi znajomi i rodzina pytają o nie. Przepraszam Wimbledonie, ale nie jestem pewna, czy mogę to robić!" – wyznała Świątek, przyznając jednocześnie, że część z tych ręczników traktuje jako pamiątki.
Kolekcjonerska pasja Igi
Gdy jedna z uczestniczek rozmowy zasugerowała, że jako była liderka rankingu może to robić, Iga dodała, że zatrzymuje wiele ręczników dla siebie, ale ponoć nie potrzebuje ich więcej. Oprócz tego żartobliwie wspomniała, że jeśli będzie grać jeszcze przez 15 lat, trzeba będzie w jej domu wygospodarować osobny pokój tylko na ręczniki.
Wizja muzeum ręczników
"Chciałabym kiedyś zobaczyć to muzeum ręczników!" – skwitowała reporterka. Iga już 3 lipca ma szansę na kolejny ręcznik, gdy w drugiej rundzie turnieju podejmie Caty McNally.
Zobacz wywiad!
Cała rozmowa z Igą Świątek dostępna jest w filmie dołączonym do artykułu, na który zaprasza Polsat Sport.