Sport

Święto lekkiej atletyki w Chorzowie. Natalia Kaczmarek znów trzecia!

2024-08-25

Autor: Jan

Ponad 42 tysiące zapalonych kibiców zgromadziło się na Stadionie Śląskim w Chorzowie, aby wspierać lekkoatletów podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej, który był częścią prestiżowej Diamentowej Ligi.

Na zawodach pojawiły się światowe gwiazdy lekkiej atletyki, a wśród nich nie brakowało medaliście olimpijskim z Paryża. Wydarzenie na stałe wpisuje się w kalendarz największych imprez lekkoatletycznych, przyciągając rzesze fanów.

W Chorzowie padły dwa rekordy świata - Jakob Ingebrigtsen ustanowił rekord na dystansie 3000 metrów, a Armand Duplantis zszedł poniżej wcześniejszego wyniku w skoku o tyczce. Zawody obfitowały również w nowe rekordy mityngu oraz krajowe osiągnięcia.

Polscy lekkoatleci, podobnie jak podczas igrzysk olimpijskich, nie błysnęli formą. W rzucie młotem Wojciech Nowicki i Paweł Fajdek zakończyli zawody na trzecim i piątym miejscu, nie mając możliwości powalczenia o wygraną. Triumfował Ethan Katzberg z wynikiem 80,03 m.

Swoje ostatnie zawody w tym sezonie na dystansie 400 metrów stoczyła Natalia Kaczmarek. Polka rywalizowała z najsilniejszymi zawodniczkami, które zdobyły medale w Paryżu. Podobnie jak na igrzyskach, podium wyglądało identycznie: pierwszy miejsce zajęła Marileidy Paulino, przed Salwą Eid Naser i Kaczmarek. Polka wykazała się świetnym finiszem, przesuwając się z piątej na trzeci lokatę.

Pia Skrzyszowska, która niewiele zabrakło, aby awansować do wielkiego finału biegu na 100 m przez płotki w Paryżu, w Chorzowie zdobyła szóstą lokatę w swoim biegu eliminacyjnym, podobnie jak Ewa Swoboda, która na dystansie 100 metrów zajęła szóste miejsce z czasem 11,03 s.

Szczególne brawa należą się Klaudii Kazimierskiej, która po raz pierwszy w swojej karierze złamała barierę czterech minut na 1500 metrów, co zagwarantowało jej szóstą lokatę.

To wydarzenie ponownie pokazało, że Polacy mają wiele talentów, jednak konieczna będzie dalsza praca, by stanąć na najwyższym podium kolejnych najważniejszych imprez lekkoatletycznych. Jakie wyniki przyniesie przyszłość? Zobaczymy podczas kolejnych zmagań!