Szalona kara finansowa dla Kia! 405 mln zł dla dealerów i producenta!
2024-10-01
Autor: Anna
Kia Polska oraz jej sieć dealerów zostali ukarani niewyobrażalną kwotą 405 milionów złotych za nielegalne ustalenia cenowe oraz praktyki monopolowe. UOKiK odkrył, że firma i jej dealerzy nie tylko kontrolowali ceny sprzedaży swoich pojazdów, ale także dzielili między sobą rynek, co narusza zasady uczciwej konkurencji.
Taktyka działania Kia obejmowała regularne kontrole w salonach oraz przypominanie drogą mailową o obowiązujących ustaleniach, co miało na celu monitorowanie tych dealerów, którzy sprzedawali samochody po niższych cenach niż ustalone przez centralę.
Interesujące jest to, że dealerzy Kii również wymieniali się informacjami na temat sprzedawców, którzy naruszali te ustalenia. Ustalenia obejmowały m.in. sprzedaż tylko do klientów z określonego regionu, co skutecznie blokowało konkurencję i uniemożliwiało klientom uzyskanie lepszych ofert od innych dealerów.
Prezes UOKiK wydał ostateczny wyrok, nakładając na Kia Polska wysoką karę w wysokości ponad 331 milionów złotych oraz dodatkowe kary na 11 dealerów i pięć osób fizycznych, które aktywnie uczestniczyły w tych nielegalnych praktykach. Warto podkreślić, że różne nadwyżki karna dla poszczególnych przedsiębiorców wynosiły od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych.
Wyszło na jaw, że praktyki te sięgały co najmniej 2017 roku, gdzie Kia imituje nie tylko sprzedaż nowych samochodów, ale również monopolizuje rynek sprzedaży pojazdów dla ośrodków szkolenia kierowców, co wprowadzało nielojalną konkurencję w branży.
Oto jak prezentują się kary nałożone na poszczególne podmioty:
- KIA Polska - 331 021 284,64 zł
- Marvel - 27 263 871,67 zł
- AS Motors Classic - 11 617 847,67 zł
Oprócz gigantycznych kar finansowych, liderzy firm również zostali ukarani wysokimi grzywnami:
- Leszek Sukiennik (KIA Polska) - 437 500 zł
- Wojciech Szyszko (KIA Polska) - 433 100 zł
Kia Polska odrzuca wszystkie zarzuty, planując walkę z tymi decyzjami przy pomocy wszystkich dostępnych środków prawnych. W oficjalnym oświadczeniu firma zapewnia, że ta sytuacja nie wpłynie na ich codzienną działalność ani poziom świadczonych usług.
Zaskakujące jest również to, jak UOKiK potrafił zbadać tę sprawę i na jak wiele lat wstecz te praktyki miały miejsce. Ta sytuacja przypomina innym producentom, jak ważne jest przestrzeganie zasad uczciwej konkurencji. Co więcej, wiele osób w branży dziwi się, jak długo takie praktyki mogły być tolerowane.
Czy to początek końca nieuczciwych praktyk w branży motoryzacyjnej? Czas pokaże!