Szczęśliwy Szczęsny: Koszmar w obliczu legendy!
2024-10-10
Autor: Piotr
Wojciech Szczęsny, bramkarz reprezentacji Polski, rozważa nowy etap swojej kariery w FC Barcelonie. Obecnie intensywnie pracuje nad powrotem do optymalnej formy, uczestnicząc w pięciu sesjach treningowych, które skupiają się na współpracy z trenerem bramkarzy i kolegami, w tym z Inakim Peną oraz Astralagą. Hiszpańska prasa relacjonuje jego zaangażowanie w treningi.
W obszernym wywiadzie dla "Mundo Deportivo" Szczęsny ujawnia swoje największe lęki na boisku. Kiedy zapytano go o najtrudniejszego przeciwnika, nie zaskoczył nikogo, wskazując na legendę futbolu — Leo Messiego.
- Zdecydowanie Messi. Choć prawdopodobnie są napastnicy, którzy strzelili mi więcej goli, to on pokonał mnie zaledwie trzy razy. Wiem to, bo przysyłał mi piwo za każdą straconą bramkę - wyznał.
Warto jednak zauważyć, że Messi pokonał Szczęsnego pięć razy, co świadczy o klasie Argentyńczyka. Mimo to, Wojciech uwiecznił w swojej karierze spektakularną paradę.
Wybierając najlepszą interwencję w swoim życiu, bramkarz wskazał na obroniony rzut karny przeciwko Messiemu w meczu grupowym Mistrzostw Świata 2022 w Katarze. Nazwał to nie tylko wydarzeniem, ale i „największą satysfakcją” w jego karierze.
- Był to standardowy karny, ale okoliczności były wielkie - dodał Szczęsny, z humorem nawiązując do emocji związanych z rywalizacją z Argentyną. Polacy po tym spotkaniu zdołali jednak wyjść z grupy, co było ich pierwszym tak ogromnym sukcesem od 1986 roku.
Podczas rozmowy Wojciech Szczęsny po raz kolejny wskazał na Messiego, gdy został zapytany o najlepszego piłkarza w historii. Bez zastanowienia przyznał: - To Messi. Jego osiągnięcia mówią same za siebie.
Obecnie Szczęsny mierzy się z wieloma wyzwaniami, ale również z oczekiwaniami związanymi z grą w tak prestiżowym klubie jak FC Barcelona. Czy będzie w stanie nawiązać rywalizację z takimi legendami jak Messi? Jedno jest pewne: jego kariera jest obecnie pełna emocji i zwrotów akcji!