Szef Bugatti krytykuje hybrydy plug-in: "Nie rozumiem ich sensu"
2025-06-03
Autor: Marek
Rimac wraca do korzeni
Mate Rimac, szef Bugatti, z pasją opowiada o swojej drodze od BMW E30, w którym wymienił tradycyjny silnik na elektryczny. Teraz pragnie powrotu do klasyki, предлагаjąc nowe modele ze szczególnym naciskiem na mocne silniki spalinowe, które dostarczają unikalnych doznań podczas jazdy.
Krytyka hybrydowych supersamochodów
Rimac, który miał okazję testować supersamochody takich marek jak Ferrari czy Lamborghini, otwarcie krytykuje hybrydy plug-in, twierdząc, że silniki turbo są kompromisem, który nie dostarcza prawdziwej adrenaliny. "Po co łączyć hybrydowy układ napędowy z silnikiem turbo?" – pyta wprost.
Kierunek Bugatti - czysta moc
Zamiast hybryd, Rimac zapowiada przyszłość Bugatti opartą na mocnych, wolnossących silnikach wspomaganych przez elektryczność. "Kiedy zrezygnowaliśmy z turbodoładowania, straciliśmy 600 KM, ale mieliśmy pewność, że to nadrobimy dzięki elektryczności" – dodaje.
Innowacje i użytkownik w centrum uwagi
Rimac przyznaje, że przyszłość Bugatti może skupić się na prostych rozwiązaniach, aby uzyskać maksymalną wydajność i autentyczne wrażenia z jazdy. Zmiany mogą obejmować rezygnację z komponentów hybrydowych oraz skupienie się na niezawodności i obniżeniu kosztów eksploatacji.
Przyszłość Bugatti jako symbol niezawodności
"Nasze pojazdy muszą być wyjątkowo niezawodne i bezproblemowe", podkreśla Rimac. Prace nad nowymi rozwiązaniami mają także na celu zmniejszenie kosztów serwisowania, co sprawi, że posiadanie Bugatti stanie się mniej uciążliwe. W planach są między innymi bardziej przystępne koła i opony oraz pokrycie kosztów serwisowania na pierwsze cztery lata.
Bugatti Chiron z LEGO - nowa gwiazda w kolekcji
A na koniec, Rimac wspomina o niecodziennym projekcie – Bugatti Chiron z klocków LEGO, który zaskakuje swoimi rozmiarami i możliwościami. To idealny przykład połączenia innowacji ze światem motoryzacji.