Świat

Szef ONZ w Rosji - Kontrowersyjne zaproszenie od Putina

2024-10-23

Autor: Piotr

W Kazaniu w Rosji trwa szczyt państw zrzeszonych w BRICS, który przyciągnął uwagę całego świata. Organizacja BRICS, założona w 2006 roku, stawia sobie ambitne cele, takie jak stworzenie nowego systemu walutowego i wzmocnienie roli krajów rozwijających się w globalnych instytucjach.

W wydarzeniu biorą udział m.in. Władimir Putin, Xi Jinping, premier Indii Narendra Modi oraz prezydent Iranu Masoud Pezeshkian. Nie można przeoczyć, że Putin zamierza wykorzystać ten szczyt jako okazję do pokazania, że jego wysiłki na rzecz izolacji na arenie międzynarodowej spełzły na niczym. Dla Moskwy, podobnie jak dla Pekinu, BRICS stało się alternatywą dla dominacji zachodnich organizacji, jak G7.

Unia Europejska wezwała uczestników szczytu do wywarcia presji na Putina w kwestii końca wojny w Ukrainie, donoszą agencje informacyjne. Warto zaznaczyć, że to pierwsza wizyta sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa w Rosji od ponad dwóch lat. W czwartek ma spotkać się z Putinem, co wywołuje kontrowersje.

Z Kijowa napływają głosy oburzenia. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha skrytykował Guterresa za to, że przyjął zaproszenie od „zbrodniarza wojennego” Putina, odrzucając jednocześnie zaproszenie na Globalny Szczyt Pokojowy w Szwajcarii. Jego zdaniem, decyzja ta poważnie szkodzi reputacji ONZ i podważa wysiłki na rzecz pokoju.

Czy BRICS stanie się narzędziem w rękach Putina? Podczas szczytu, który Kreml określa jako najważniejsze wydarzenie w historii rosyjskiej polityki zagranicznej, Putin planuje zainicjować rozmowy na temat alternatywnego systemu płatności, który miałby funkcjonować niezależnie od dolara amerykańskiego.

Dane donoszą, że ostatnie spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych BRICS odbyło się bez wsparcia ze strony kluczowych krajów członkowskich, takich jak Chiny, Indie czy RPA, co podważa tezę o jedności organizacji.

Indie wyrażają stanowczy sprzeciw wobec jakiejkolwiek formy przekształcenia BRICS w strukturę antyamerykańską z dominacją Rosji i Chin. Widzimy więc rosnące tarcia wewnętrzne w organizacji, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację na międzynarodowej scenie.