Finanse

Szef Sieci Badawczej Łukasiewicz: "Codziennie ujawniają się nowe nadużycia"

2024-08-23

Autor: Magdalena

Po dymisji Bartłomieja Ciążyńskiego, wiceministra sprawiedliwości, rozpoczął się kompleksowy audyt w instytucji, w której pracował, znanej jako Sieć Badawcza Łukasiewicz. Audytorzy sprawdzą m.in. sposób korzystania z samochodów służbowych, kart paliwowych oraz rozliczenia delegacji.

Hubert Cichocki, nowy prezes Łukasiewicza, oskarża poprzedników o stosowanie "kreatywnej księgowości", co wiązało się z zawyżaniem przychodów z komercjalizacji innowacji. Stwierdził, że to jawne kpin z wydatków na badania i rozwój w wywiadzie dla money.pl.

Cichocki ujawnia, że do sieci badawczej zatrudniano osoby na stanowiskach dyrektorskich, które nie przynosiły efektów pracy. W związku z tym, instytucja ma teraz skupić się na realnej komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań. Po raz pierwszy w historii stworzono instrument finansujący projekty badawcze z dotacji celowej.

Warto zaznaczyć, że szereg skandali wywołanych nieprawidłowościami w korzystaniu ze środków publicznych, przyczynił się do rosnącego zaniepokojenia wśród społeczeństwa. Minister nauki Dariusz Wieczorek zapowiedział audyt, aby zweryfikować sytuację. Już będą przedstawiane wyniki audytów, które pomogą oczyścić wizerunek Sieci.

W ostatnich latach publikacje w mediach nagłaśniały przypadki nieefektywnego zarządzania w instytutach, co doprowadziło do dymisji wiceministra Ciążyńskiego, oskarżonego m.in. o korzystanie z samochodów służbowych do celów prywatnych. Z tego względu audyty będą dokładne, a do prokuratury skierowane zostały już pierwsze zawiadomienia. Wiele osób zgłasza nieprawidłowości związane z nieodpowiednim zatrudnieniem i zarządzaniem w instytucjach Łukasiewicza.

Jak zaznaczył prezes, istnieje pilna potrzeba restrukturyzacji. Przykładowo, w Łukasiewicz - PORT, efektywność wykorzystania subwencji była wyjątkowo niska, osiągając tylko 60 tys. zł przychodów z komercjalizacji innowacji w 2023 roku, co uwypukla istotne problemy w zarządzaniu.

Cichocki zapewnia, że zamierzają zwiększyć efektywność działań badawczych, aby lepiej współpracować z rynkiem oraz zaangażować się w komercjalizację innowacji. Podkreśla, że bez zmiany podejścia i wdrożenia nowych praktyk zarządzania, Polska będzie miała trudności w dogonieniu krajów zachodnich pod względem innowacyjności.

Tutaj łukasiewicz odgrywa kluczową rolę w transformacji polskiej polityki badawczej. Oprócz tego, pojawiły się nowe projekty współpracy z sektorem obronnym, co może przyczynić się do rozwoju technologii wojskowych. Sieć Badawcza Łukasiewicz planuje również skupić się na rynkach europejskich oraz zacieśnić współpracę z instytucjami naukowymi, co ma przyczynić się do zwiększenia innowacyjności w Polsce.

Cichocki przyznaje, że zmiany kadrowe mają charakter ewolucyjny, a każda zmiana wynika z audytów wewnętrznych lub rezygnacji poszczególnych pracowników. Z racji na coraz bardziej skomplikowaną sytuację, oczekują, że audyt przyniesie zmiany, które pomogą instytucji działać efektywniej i przejrzysto na rynku.