SZOK! Rekordowy fotoradar zniszczony! Zgarniał 9 tys. mandatów miesięcznie!
2025-02-13
Autor: Agnieszka
Fotoradar w Warszawie osiąga rekordowe wyniki
Fotoradar przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie zdobył miano najskuteczniejszego w całej stolicy. W ciągu zaledwie 16 dni od uruchomienia zarejestrował aż 6 282 przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości, a do końca grudnia liczba ta wzrosła do oszałamiających 9 tysięcy wykroczeń! Kierowcy wpadali w pułapkę jak muchy na lep. Nietypowa konstrukcja fotoradaru w tym miejscu bowiem zasługuje na szczególne wyróżnienie.
Brutalne zniszczenie fotoradaru
W nocy z 12 na 13 lutego ten rekordzista został brutalnie zniszczony. Nieznane okoliczności tego incydentu wzbudzają olbrzymie zainteresowanie.
Śledztwo w sprawie zniszczenia
Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) rozpoczął śledztwo mające na celu ustalenie sprawcy zniszczenia oraz oszacowanie strat. Wojciech Król z GITD potwierdził, że urządzenie zostało zdemontowane w celu naprawy, a pracownicy współpracują z policją i firmą ubezpieczeniową, by wyjaśnić zdarzenia.
Obawy mieszkańców i kierowców
Mieszkańcy oraz kierowcy zauważyli brak fotoradaru w jego stałej lokalizacji i wyrażają obawy, że jego nieobecność może prowadzić do wzrostu liczby przypadków przekraczania prędkości w tej okolicy. Obecnie GITD nie planuje instalacji zastępczego urządzenia, co rodzi pytania o to, w jaki sposób będą monitorowane prędkości pojazdów na tym odcinku w trakcie remontu.
Finansowe konsekwencje zniszczenia
Fotoradar przy Al. Jerozolimskich 239 nie tylko poprawiał bezpieczeństwo na drodze, ale również generował znaczne wpływy z mandatów. Jego zniszczenie to nie tylko straty finansowe, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na tym odcinku.
Apel GITD
GITD apeluje do wszystkich, którzy mogą znać szczegóły dotyczące incydentu, aby skontaktowali się z odpowiednimi służbami. Każda informacja może okazać się kluczowa w ustaleniu sprawcy i zapobieganiu podobnym wydarzeniom w przyszłości. Czy ktoś podejmie się pomocy? Sprawca już teraz uchodzi wśród warszawskich kierowców za bohatera, a jego działania mogą mieć nieprzewidywalne konsekwencje.