Szok w Southampton! Reprezentant Polski skreślony z listy
2025-07-22
Autor: Ewa
Jan Bednarek, znany reprezentant Polski, rozegrał 254 mecze w barwach Southampton. Od lipca 2017 roku, po transferze za sześć milionów euro z Lecha Poznań, był stałym punktem drużyny. Jednak smutnym losem dla klubu zakończył się miniony sezon, w którym zajął ostatnie miejsce w Premier League, zdobywając zaledwie 12 punktów w 38 spotkaniach.
Bednarek poza kadrą Southampton!
Ostatnio Southampton ogłosiło swoją 27-osobową kadrę na przedsezonowy obóz w Hiszpanii, a wśród niej zabrakło Bednarka. Internauci szybko zauważyli jego nieobecność, komentując: "Nie ma Bednarka, niech odejdzie!" Taką sytuację przewidywały już media, gdyż obrońca nie pojawił się na boisku po długim urlopie. Wygląda na to, że Southampton planuje sprzedaż Polaka, posiadając w umowie klauzulę odstąpienia w wysokości sześciu milionów funtów.
Co dalej z Bednarkiem?
Jak wskazują brytyjskie media, oczekuje się, że Bednarek opuści klub w trakcie letniego okienka transferowego. Polak nie wystąpił w sparingach z Eastleigh (2:1) oraz Valenciennes (1:1 i 1:0), które odbyły się tuż przed wylotem drużyny na obóz do Hiszpanii. Jego umowa z Southampton obowiązuje do czerwca 2027 roku.
Interesujące możliwości transferu
W ostatnich tygodniach pojawiły się spekulacje dotyczące potencjalnych klubów, które mogą być zainteresowane usługami Bednarka. Na liście życzeń znajdują się Trabzonspor, Besiktas oraz AS Roma. John Terry, były reprezentant Anglii, podkreślił: "To bardzo solidny zawodnik i powinien pozostać na poziomie Premier League."
Kontrowersyjna wypowiedź Bednarka
Bednarek wywołał spore zamieszanie po przegranym meczu z Finlandią (1:2) w eliminacjach do mistrzostw świata 2026. Jego krytyczna wypowiedź odnośnie sytuacji w polskiej kadrze zainspirowała kontrowersje, w tym oskarżenia o brak empatii wobec tych, którzy doświadczyli poważniejszych wyzwań.
Czy Bednarek znajdzie nowy klub i wróci na szczyt? Przyszłość zawodnika wydaje się być niepewna, ale z pewnością będzie to temat do dalszej dyskusji w nadchodzących tygodniach.