Szokująca decyzja TVP: Przemysław Babiarz zawieszony po kontrowersyjnym komentarzu. "Niewiarygodny skandal!"
2024-07-27
Autor: Marek
TVP wywołała burzę w mediach społecznościowych po decyzji o zawieszeniu znanego komentatora sportowego Przemysława Babiarza.
Podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu, która miała miejsce w piątek, wyemitowano słynną piosenkę Johna Lennona "Imagine". Przemysław Babiarz skomentował utwór, sugerując, że przedstawiona w nim wizja świata bez nieba, narodów i religii to "wizja komunizmu, niestety."
W sobotę Telewizja Polska podjęła decyzję o zawieszeniu Babiarza i odsunięciu go od komentowania igrzysk. TVP wydała oświadczenie, w którym zaznaczyła, że "wzajemne zrozumienie, tolerancja, pojednanie – to nie tylko podstawowe idee olimpijskie, to także fundament standardów, którymi kieruje się nowa Telewizja Polska. Nie ma zgody na ich łamanie."
Decyzję TVP skrytykowało wielu polityków i komentatorów. Były premier Mateusz Morawiecki napisał na Twitterze: "Prawdy nie zagłuszycie! Prawda się obroni! Wasze czyny będą zapamiętane, a cenzura polegnie."
Podobnego zdania był Jacek Sasin, były minister aktywów państwowych, który stwierdził: "Aktualne jak nigdy: wolne media!"
Poseł PiS Przemysław Drabek dodał: "Kolejny raz cenzura w neoTVP. Za kilka słów prawdy zawieszenie!"
Lider Konfederacji Sławomir Mentzen także ostro skrytykował decyzję TVP. "Przemysław Babiarz został zawieszony za powiedzenie prawdy o "Imagine" Johna Lennona. Nawet sam Lennon przyznawał, że był to manifest komunistyczny."
Także byli i obecni politycy PiS wyrazili swoje oburzenie. Michał Dworczyk, były szef KPRM, napisał: "Pan redaktor Babiarz zawieszony… Skandaliczna decyzja. 'Uśmiechnięta' wolność słowa," natomiast poseł Bartłomiej Wróblewski stwierdził: "To jakiś niewiarygodny skandal. Za wyrażenie opinii zawiesza się jednego z najlepszych i najbardziej ludzkich komentatorów sportowych. Jak w PRL."
Paulina Matysiak, posłanka Lewicy, która również została niedawno zawieszona przez swoje ugrupowanie, skomentowała: "Komentarz Babiarza do 'Imagine' mi się nie podobał, ale żeby gościa od razu za to zawieszać, to jednak przesada."
Na te działania zareagowali także inni politycy, wskazując na naruszenie wolności słowa. Kolejni politycy, jak Zbigniew Bogucki czy Filip Kaczyński, podkreślali, że Babiarz został "zdjęty" za wyrażenie opinii na temat komunistycznego tonu piosenki Lennona.
Oburzenie wzrosło po kolejnych wystąpieniach, sugerujących, że zawieszenie Babiarza jest przejawem szerokiej cenzury w neoTVP. "Cenzura. Charakterystyczna dla tych mentalnych komunistów!" - ocenił Mariusz Kałużny z PiS.
Warto zauważyć, że publiczne wsparcie dla Babiarza rośnie. Internet jest pełen głosów uważających decyzję TVP za nieproporcjonalną i niesprawiedliwą. Czy TVP wycofa się ze swojej decyzji, czy też Przemysław Babiarz pozostanie zawieszony? Czas pokaże, jak potoczy się ta medialna saga.