Kraj

Szokująca tragedia 15-latka – zmarł po wyzwaniu od kolegów! Co się wydarzyło?

2025-02-10

Autor: Ewa

Szokująca tragedia 15-latka

W Warszawie, na początku lutego, w tragicznym incydencie zmarł 15-letni Michał, którego ciało znaleziono w mieszkaniu babci. Istnieje podejrzenie, że chłopiec padł ofiarą niebezpiecznego wyzwania, polegającego na przyjmowaniu dużych dawek leków w rywalizacji z rówieśnikami.

Michał mógł wziąć udział w wyzwaniu, które wśród jego znajomych cieszyło się pewną popularnością. Według relacji jego matki, rywalizacja polegała na tym, kto potrafi zażyć więcej tabletek. "Miał głupie wyzwanie. Kto więcej weźmie – opowiadała matka chłopca, Marta. – Michał był młodym człowiekiem, miał swoje marzenia i plany na przyszłość. Trudno mi uwierzyć, że mógłby zrobić sobie krzywdę...".

Początkowo śmierć Michała mogła być brana za samobójstwo, ponieważ znaleziono przy nim duże ilości leków. Jednak matka nie wierzyła, że syn mógłby z własnej woli odebrać sobie życie. Rozpoczęła własne śledztwo, kontaktując się z rówieśnikami Michała, którzy ujawnili, że to nie była zwykła zabawa, lecz niebezpieczna rywalizacja.

"Zwykle towarzyszy temu ogromna adrenalina. Młodzież, pod presją rówieśników, podejmuje riski, które mogłyby zakończyć się tragicznie", komentuje Lucyna Kicińska, ekspertka w zakresie zachowań ryzykownych wśród młodzieży. "Czasami myślą, że skoro ktoś inny brał leki i nic mu się nie stało, to i im nic się nie stanie. To jest jak rosyjska ruletka. Każdy organizm jest inny i reakcja na substancje może być zupełnie nieprzewidywalna."

W wyniku tej tragedii powstała dyskusja na temat zamknięcia młodzieży w coraz niebezpieczniejszych kręgach. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, a socjologowie przestrzegają przed konsekwencjami sięgania przez młodych ludzi po leki psychotropowe.

Kicińska zwraca uwagę, że coraz więcej młodych ludzi korzysta z substancji psychoaktywnych. "Xanax to nie jest lek ogólnodostępny, a jego nieodpowiednie stosowanie może prowadzić do ogromnych problemów zdrowotnych, a nawet śmierci. To nie tylko brak odpowiednich regulacji prawnych, ale również łatwy dostęp do informacji w internecie, które młodzież może źle interpretować."

Ekspertka podkreśla również, jak ważne jest, aby rodzice byli świadomi tego, co ich dzieci robią w sieci i z kim się spotykają. Właściwa komunikacja i otwartość na rozmowy mogą uratować życie dziecka. "Niech dzieci wiedzą, że mogą przyjść do rodziców z problemem i że nie będą za to potępiane. Jako społeczeństwo powinniśmy postarać się zrozumieć motywacje młodzieży i stworzyć dla nich bezpieczne przestrzenie, by nie musieli uciekać się do ryzykownych wyzwań", kończy Kicińska.

Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, zmaga się z problemem uzależnienia lub myśli samobójcze – nie czekaj, skorzystaj z pomocy dostępnej w Twojej okolicy!