Kraj

Szokująca tragedia w Starej Wsi: Odkrycie ciał Tadeusza Dudy

2025-07-05

Autor: Andrzej

Makabryczna zbrodnia w Starej Wsi

Wstrząsające wydarzenia miały miejsce w Starej Wsi pod Limanową, gdzie w piątek, 27 czerwca, policja została wezwana do zbrodni. Obecność służb zaniepokoiła mieszkańców, którzy byli świadkami przerażającej tragedii.

Dramat rodziny Dudy

Sprawcą tego okropnego czynu, jak ustalili śledczy, jest 57-letni Tadeusz Duda. Mężczyzna najpierw zastrzelił swoją 73-letnią teściową, następnie zabił zięcia Zbigniewa oraz córkę Justynę. Para, młodzi rodzice rocznej Poli, stała się ofiarą niezwykle brutalnego ataku.

Pięć dni w poszukiwaniach

Po dokonaniu zbrodni Tadeusz Duda zniknął, co zapoczątkowało pięciodniową obławę, w której uczestniczyły setki policjantów z całego kraju. W końcu, wieczorem 1 lipca, odnaleziono ciało Dudy, a jego śmierć może być wynikiem samobójstwa. Śledczy nie wykluczają jednak, że mógł mieć pomocników w ukrywaniu się.

Wstrząsające znalezisko w lesie

Reporterzy "Faktu" odwiedzili miejsce odnalezienia ciała Dudy, gdzie zastali poruszający widok. Ktoś przyniósł kwiaty oraz znicze na pamięć o sprawcy tej przerażającej zbrodni. Obok jego ciała leżał bukiet róż i dwa znicze — jeden tradycyjny, a drugi elektryczny, obok którego pozostawiono także sztuczne kwiaty.

Policja w intensywnym śledztwie

Obok miejsca, gdzie odnaleziono zwłoki, wciąż pracują funkcjonariusze. Pomimo intensywnych działań, szczegóły ich poszukiwań są tajne. Rzeczniczka policji, asp. szt. Jolanta Batko, przyznała, że teren jest w ciągłej obserwacji, a nowe ślady mogą prowadzić do miejsc, gdzie przebywał Tadeusz Duda.

Pogrzeb ofiar masakry

Na początku lipca, w Limanowej odbył się wzruszający pogrzeb Justyny i Zbigniewa, którzy zostali pochowani razem. Ich śmierć zjednoczyła lokalną społeczność, która pożegnała tragicznie zmarłych.

Dramat tej rodziny ukazuje, jak nieprzewidywalne i brutalne potrafi być ludzkie życie, a przyczyny tej tragedii mogą pozostać niewyjaśnione na zawsze.