Szokujące fakty o mięsie z Lidla! Wykryto chorobę białych włókien w niemal wszystkich próbkach!
2025-05-22
Autor: Anna
Alarmujące wyniki badań w Lidlu!
Właśnie ujawniono, że w niemal 100% próbek kurczaka sprzedawanego w Lidlu wykryto chorobę białych włókien! Czym jest ta groźna przypadłość? Ekspert wyjaśnia, że na mięsie można zauważyć białe paski, które wskazują na problemy zdrowotne ptaków. Co ciekawe, w ciągu zaledwie sześciu lat rozprzestrzenienie tej choroby wzrosło z 2% do oszałamiających 90%! To zdecydowanie powinno zaniepokoić konsumentów.
Czym jest choroba białych włókien?
Choroba białych włókien, jak podaje dr Arkadiusz Matras, związana jest głównie z niedotlenieniem kurczaków. Choć skrzywdzony przez nią drób nadal pozostaje bezpieczny dla ludzi, jego mięso ma wyższą zawartość tłuszczu oraz niższą białka. Warto dodać, że w badaniach przeprowadzonych przez organizację Otwarte Klatki wskazano, iż zwiększa się zawartość tłuszczu o 224%!
Jakość mięsa pod znakiem zapytania!
Wielu badaczy podkreśla, że choroba wpływa nie tylko na wartości odżywcze, ale także estetyczne i smakowe mięsa. Badania ujawniają, że mięso dotknięte tą przypadłością jest bardziej miękkie oraz gorzej reaguje na marynaty, co może wpływać na jakość kulinarną potraw.
Skąd bierze się problem?
Otwarte Klatki prowadziły badania, które wykazały, że w mięsie z Lidla białe włókna wystąpiły w 99,2% przypadków. W analizie uczestniczyły produkty z różnych miast, w tym Krakowa i Wrocławia, które pozwoliły na pełniejsze zrozumienie skali problemu.
Reakcja Lidla na krytykę!
Na zarzuty odpowiada Lidl, zapewniając o wysokich standardach jakości swoich produktów. Jak twierdzi Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. corporate affairs, firma współpracuje z certyfikowanymi dostawcami i regularnie przeprowadza audyty, aby zapewnić bezpieczeństwo żywności.
Co dalej z mięsem z Lidla?
Mimo zapewnień ekspertów i przedstawicieli sieci, obawy konsumentów pozostają. Miliony Polaków regularnie wybierają te produkty, a teraz muszą zastanawiać się, czy ich zdrowie jest narażone przez ukryte problemy w mięsie. Trwają dyskusje na temat przyszłości takich artykułów – czy można im jeszcze ufać?