Szokujące kulisy afery! Krystyna Przybylska zdradza szantaż i stracone oszczędności. "Zniszczyła mi życie"
2025-02-18
Autor: Tomasz
Krystyna Przybylska, matka znanej aktorki Anny Przybylskiej, od lat przyciąga uwagę mediów. Wielokrotnie dzieliła się swoimi przeżyciami związanymi z utratą córki i życiem po jej odejściu. Ostatnio ponownie stała się obiektem zainteresowania publiczności po tym, jak opowiedziała o szokujących perypetiach związanych z oszustwem, którego doświadczyła.
W 2020 roku, Krystyna Przybylska pożyczyła 890 tysięcy złotych kobiecie o imieniu Magdalena R., która obiecała, że wkrótce zwróci pieniądze. Niestety, minęły lata, a Magdalena zwlekała z oddaniem jakiejkolwiek kwoty. W 2022 roku Krystyna postanowiła zgłosić sprawę na policję, co zaowocowało późniejszym procesem sądowym.
W dniu 4 grudnia 2024 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Magdalenę R. za winną oszustwa i zobowiązał ją do naprawienia wyrządzonych szkód. Mimo przyznania się do winy, oskarżona szybko odwołała się od wyroku. Krystyna Przybylska w wywiadzie z mediami wyznała: "Wciąż jestem w zawieszeniu i czuję się wykończona. Chcę odzyskać to, co jej pożyczyłam. Magdalena nie próbowała się ze mną kontaktować. Do tej pory nie odbiera telefonów ani nie odpisuje na SMS-y. To jest dla mnie nie do wytrzymania."
W rozmowie, Krystyna nie kryła rozczarowania i złości. Krytykowała Magdalenę R. w ostrych słowach, podkreślając, że nie tylko ona jest ofiarą oszustwa. Odkryła, że w jej rodzinnym mieście Włocławek toczą się kolejne sprawy przeciwko tej samej kobiecie, a 18 innych osób także domaga się zwrotu swoich pieniędzy. Krystyna dodała: "Mam kontakt ze wszystkimi pokrzywdzonymi z Włocławka. Tam również są dramaty. Wygląda na to, że Magdalena nie oddaje pieniędzy i myśli, że nikt jej nie ukarze za to, co zrobiła. Uważam, że to haniebne, a system powinien reagować na takie oszustwa bardziej stanowczo."
To nie pierwsza sprawa, która pokazuje, jak łatwo można paść ofiarą oszustwu. Krystyna Przybylska stała się symbolem ludzi walczących o sprawiedliwość i obnażających ciemne strony ludzkiej natury. Jak daleko posuną się oszuści, zanim zostaną zatrzymani? To pytanie, które wciąż pozostaje bez odpowiedzi.