Finanse

Szokujące wyniki audytu: 100 mln zł zmarnowane z budżetu państwa! Spółka państwowa na celowniku prokuratury

2024-07-31

Autor: Marek

Audyt przeprowadzony w spółce państwowej wywołał falę krytyki po ujawnieniu, że zmarnowano aż 100 milionów złotych z budżetu państwa na budowę zaledwie 33 lokali. Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), Dorota Zawadzka-Stępniak, podczas konferencji prasowej zdecydowanie stwierdziła, że spółka działała niegospodarnie i bezcelowo.

Nieprawdopodobne straty od 2019 roku

Krzysztof Bolesta ujawnił, że od początku działalności spółka przynosiła straty:

2019: 2,1 mln zł

2020: 5 mln zł

2021: 6,9 mln zł

2022: 8,6 mln zł

2023: 15,1 mln zł

Kosmiczne wynagrodzenia dla pracowników

Z raportu wynika, że znaczna część funduszy była przeznaczona na wynagrodzenia. W 2019 roku, kiedy spółka powstała, zatrudniała tylko 9 osób, ale w 2022 roku liczba pracowników wzrosła do 43. Dwa lata temu na wynagrodzenia wydano aż 3,6 mln zł, co stanowiło prawie połowę wszystkich kosztów spółki.

Niecelowe wydatki i bezsensowna polityka

Audyt wykazał, że ponad 3 mln zł wydano na działania niezwiązane z rzeczywistymi potrzebami spółki. Co ciekawe, część środków została przeznaczona na pozyskanie dyplomów MBA przez pracowników spółki w Collegium Humanum. Zawadzka-Stępniak podkreśliła, że spółka miała na celu budowę energooszczędnych i przystępnych cenowo drewnianych domów, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Domy są porównywalne cenowo do tych budowanych w tradycyjnej technologii i nie są w całości drewniane.

Drewniane domy – wielki rządowy blamaż

Rządowy program zakładał budowę 5000 domów drewnianych w ramach programu "Mieszkanie Plus". Do końca 2022 roku powstało jedynie 31 budynków, w których mieszkało zaledwie 11 rodzin. Te szokujące dane skomentował na portalu X ówczesny senator Krzysztof Brejza, nazywając sytuację katastrofą zarówno programu "Mieszkanie Plus", jak i "Domy Drewniane".

Dokapitalizowanie spółki: Czy to miało sens?

Spółkę dokapitalizowano kwotą 120 mln zł, z czego 99,58% funduszy pochodziło z NFOŚiGW, a 0,42% z Banku Ochrony Środowiska (BOŚ). Z tej sumy, 50 mln zł przeznaczono na zakup nieruchomości. Czy takie inwestycje miały sens? Ujawnione nieprawidłowości budzą wątpliwości co do efektywności i transparentności zarządzania środkami publicznymi.

Liczby nie kłamią: Szokujące dane

Ostatecznie, 100 mln zł z budżetu państwa wydano na zaledwie 33 lokale, co wskazuje na niepokojąco niski poziom realizacji obietnic rządu.

Komentarz redakcji: Czy odpowiedzialni za ten stan rzeczy poniosą konsekwencje? Jakie kroki podejmie prokuratura i jakie będą dalsze losy spółki? Kluczowe pytania pozostają bez odpowiedzi, ale jedno jest pewne – społeczeństwo zasługuje na więcej przejrzystości i efektywności w zarządzaniu środkami publicznymi.

---

Oceń jakość naszego artykułu i podziel się swoją opinią

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.