Technologia

Szokujące wyznanie OpenAI: Sztuczna inteligencja używana do tajnych operacji! Czy Chiny stoją za dezinformacją?

2025-06-08

Autor: Katarzyna

OpenAI alarmuje: Sztuczna inteligencja w rękach dezinformatorów!

OpenAI, amerykańska firma odpowiedzialna za rozwój ChatGPT, ujawnia poważne zagrożenia związane z wykorzystywaniem sztucznej inteligencji do dezinformacji. W najnowszym raporcie firma poinformowała o zablokowaniu kont, które za pomocą ChatGPT publikowały fałszywe wiadomości polityczne na popularnych platformach społecznościowych, takich jak TikTok i X.

Te konta często tworzyły iluzję powszechnego zainteresowania ważnymi kwestiami, takimi jak sytuacja wokół Tajwanu czy krytyka stanowiska USA. Profil na TikToku, posługujący się koreańskim imieniem, udostępniał treści w języku urdu, co budziło wiele pytań o autentyczność.

Chiny na celowniku: Czy to one są za tym zamieszaniem?

Według OpenAI, większość tych operacji związana jest z Chinami, odpowiadającymi za 40% odnotowanych przypadków dezinformacji. Raport wskazuje, że sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do tajnych działań, mających na celu szerzenie spamu oraz oszustw w internecie.

Chiny odpierają zarzuty: 'To bezpodstawne oskarżenia!'

W obliczu zarzutów, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin zdecydowanie zaprzecza jakimkolwiek nieprawidłowościom. Rzecznik resortu podkreślił: ‘Chiny traktują zarządzanie sztuczną inteligencją bardzo poważnie i są stanowczo przeciwne jej niewłaściwemu użytkowaniu.’ Przypomina to wyzwanie, przed którym stoi zglobalizowany świat - jak skutecznie regulować nowoczesne technologie, aby nie stały się narzędziem manipulacji.

Czy jesteśmy świadkami nowej ery dezinformacji, której twarzą mogą być właśnie Chiny? Pytania pozostają bez odpowiedzi, lecz z pewnością temat ten zasługuje na szczegółową analizę.