Szokujące zjawisko na stadionie! Pogoń Szczecin wzywa do walki z przemocą kibiców Legii
2025-05-06
Autor: Marek
Pogoń Szczecin na czołowej linii walki przeciw przemocy
Właściciel Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi, zaskoczył wszystkich mocnym oświadczeniem po kontrowersyjnych wydarzeniach związanych z finałem Pucharu Polski. Ujawnili, że pseudokibice Legii Warszawa przekroczyli wszystkie granice, atakując fanów "Dumy Pomorza".
Nie tylko wynik meczu, w którym Pogoń przegrała 3:4, stał się tematem burzliwej debaty. To, co się wydarzyło na trybunach, zostanie zapamiętane na dłużej. Szczecinianie nie zamierzają milczeć i są zdeterminowani, by ukrócić przemoc na stadionach.
Niewinna ofiara przemocy
W swoim apelu Pogoń ujawniła incydenty brutalnych ataków, w tym brutalnego pobicia nieletniego chłopca i jego ojca przez kiboli Legii. "Musimy stanąć w obronie tych, którzy nie mogą się bronić sami", zaznaczył Haditaghi.
Fanów Pogoni, w tym rodziny, kobiety i dzieci, znieważano i atakowano jedynie za to, że z dumą pokazują swoje przywiązanie do drużyny. Pogoń nie pozostaje bierna! Zwraca się do PZPN i MSWiA z prośbą o natychmiastowe działania.
Solidarność w obliczu przemocy
Haditaghi nie tylko krytykuje, ale również mobilizuje! Wzywa wszystkie kluby piłkarskie w Polsce do potępienia wszelkich przejawów agresji. "Piłka nożna powinna być świętem emocji i radości, a stadiony muszą być bezpiecznym miejscem dla wszystkich!" – woła.
Dla tych, którzy zostali pokrzywdzeni, przygotowano specjalne pakiety naprawcze, które mają na celu zastąpienie skradzionych rzeczy i okazanie wsparcia. "Nasza lojalność nie zostanie zapomniana!" – dodaje Haditaghi.
Czy sprawiedliwość zwycięży?
Działacze Pogoni apelują do policji oraz władz o szybkie zidentyfikowanie sprawców i wymierzenie im sprawiedliwości. "Przemoc nie ma miejsca w piłce nożnej – musimy postawić tej chuci opór!" – kończy z mocnym akcentem właściciel Pogoni.
Reakcja służb oraz PZPN na to przerażające zdarzenie wciąż pozostaje w sferze oczekiwań. Czas na działania!