Świat

Szokujący plan Trumpa dla Gazy: Co może się wydarzyć?

2025-09-28

Autor: Marek

Przełomowy plan na horyzoncie

W ostatnich dniach ujawniono niepokojący plan Donalda Trumpa dotyczący sytuacji w Strefie Gazy, który zakłada m.in. uwolnienie 250 więźniów skazanych na dożywocie oraz ponad 1700 mieszkańców Gazy aresztowanych od października 2023 roku. W ramach tego przedsięwzięcia zaplanowano także wymianę ciał palestyńskich ofiar na izraelskich zakładników.

Pomoc humanitarna jako priorytet

Dokument kładzie duży nacisk na pilne dostarczenie pomocy humanitarnej do Gazy. Nie jest jednak jasne, kto konkretne będzie odpowiedzialny za realizację i finansowanie tych działań, co budzi poważne wątpliwości co do powodzenia całego projektu.

Tymczasowa administracja i międzynarodowe wsparcie

Propozycja Trumpa przewiduje powołanie tymczasowej administracji w Strefie Gazy, zarządzanej przez "wykwalifikowanych Palestyńczyków oraz ekspertów międzynarodowych". Nowy organ międzynarodowy miałby nadzorować tę operację, a w ramach dalszych działań planowana jest reforma Autonomii Palestyńskiej, zmierzająca do uzyskania pełnej kontroli nad tym regionem.

Amerykańska obecność w regionie

Aby zapewnić stabilizację, Stany Zjednoczone zamierzają powołać Międzynarodowe Siły Stabilizacyjne, które monitorowałyby sytuację w Gazy, podczas gdy siły izraelskie stopniowo przekazywałyby kontrolę nad terytorium palestyńskiemu rządowi. Izraelska obecność wojskowa miałaby być ograniczona do "obecności perymetrycznej", co może oznaczać zmiany w dotychczasowej strategii obsługi militarnej.

Gwarancje dla mieszkańców Gazy

Plan wyraźnie zaznacza, że żaden mieszkaniec Gazy nie będzie zmuszony do opuszczenia swojego domu, a osoby pragnące wyjechać będą mogły w każdej chwili wrócić. Izrael zobowiązałby się również do zakończenia okupacji oraz aneksji terenów Gazy. Co więcej, w planie mowa o uznaniu Kataru jako kluczowego mediatora w procesie pokojowym.

Nadzieje na zakończenie konfliktu?

"Może wkrótce osiągniemy porozumienie dotyczące Strefy Gazy. Jesteśmy bardzo blisko... Myślę, że to będzie umowa, która pozwoli nam odzyskać zakładników i zakończyć wojnę" - podkreślił prezydent USA w jednym ze swoich wystąpień, co wzbudziło nadzieję na rozwiązanie trwającego konfliktu.

Nadal brak akceptacji ze strony Izraela i Hamasu

Według doniesień "Washington Post", pomimo intensywnych starań dyplomatycznych, zarówno władze Izraela, jak i Hamas jeszcze nie zaakceptowały dokumentu, który liczy zaledwie trzy strony. Plan miał być przedstawiony w ostatnim czasie krajom regionu oraz amerykańskim sojusznikom podczas rozmów w siedzibie ONZ.

Perspektywy dla Palestyńczyków

Realizacja reform zawartych w dokumencie ma na celu stworzenie "warunków dla wiarygodnej ścieżki do państwowości palestyńskiej", co stanowi znaczącą aspirację narodu palestyńskiego.