Tajemnice majątku Gary'ego Shawa: Kto odziedziczy fortunę byłego piłkarza?
2025-02-14
Autor: Katarzyna
Gary Shaw, znany z występów w Aston Villi, tragicznie zmarł we wrześniu ubiegłego roku w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Po wieczorze spędzonym z przyjaciółmi, piłkarz uderzył głową o krawężnik, co doprowadziło do ciężkiego urazu.
Jego nieprzytomne ciało zostało znalezione na chodniku przez sąsiada, który natychmiast wezwał karetkę. Po przewiezieniu do szpitala Queen Elizabeth, Shaw zmarł 11 dni później, a koroner Louise Hunt potwierdziła, że śmierć miała miejsce w wyniku nieszczęśliwego wypadku.
Gary Shaw nie był żonaty i nie posiadał dzieci ani rodzeństwa, co sprawiło, że jego majątek, wyceniony na 297 tysięcy funtów (około 1,5 miliona złotych), będzie przekazany zgodnie z decyzją sądu. Co ciekawe, Shaw nie pozostawił testamentu, co może prowadzić do skomplikowanych procesów dziedziczenia.
Po pokryciu kosztów pogrzebu i opłat prawnych, reszta majątku trafi do Michaela Measeya, który został wyznaczony jako administrator. „The Sun” spekuluje, że Measey może być bliskim przyjacielem lub krewnym zmarłego, jednak dokładne relacje między nimi pozostają nieznane.
Gary Shaw był nie tylko kluczowym zawodnikiem Aston Villi, zdobywając 79 bramek w 213 meczach, ale również zapisał się w historii klubu jako członek drużyny, która zdobyła Puchar Europy w 1982 roku. Jego kariera piłkarska przyniosła mu tytuł Młodego Piłkarza Roku, a po zakończeniu aktywności sportowej, Shaw stał się analitykiem statystycznym i ambasadorem klubu. Jego śmierć pozostawia nie tylko pustkę w sercach kibiców, ale także pytania o przyszłość jego spuścizny.