Kraj

Tajemnicza wymiana więźniów: Rosyjski szpieg i polska dziennikarka – nowe szczegóły wychodzą na jaw!

2024-08-13

Autor: Marek

Największa wymiana od czasów zimnej wojny

1 sierpnia, w stolicy Turcji - Ankarze, miała miejsce największa od czasów zimnej wojny wymiana więźniów między Rosją, Białorusią a krajami Zachodu. W ramach tej operacji uwolniono 24 osoby z więzień znajdujących się w siedmiu różnych krajach, w tym także w Polsce, oraz dwoje dzieci.

Polska uwalnia rosyjskiego szpiega

Polska uwolniła Pawła Rubcowa, agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który przedstawiał się jako hiszpański dziennikarz pod nazwiskiem Pablo Gonzalez. Rubcow został zatrzymany w lutym 2022 roku wraz ze swoją partnerką, polską dziennikarką Magdaleną Ch., która usłyszała zarzut pomocnictwa w szpiegostwie – jak podał portal Frontstory.pl.

Dlaczego dziennikarka nie trafiła do aresztu?

„Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że ani za poprzedniej władzy, ani obecnej, polskie służby nie chwaliły się zatrzymaniem Magdaleny Ch. Sąd również nie zdecydował się na jej aresztowanie. Dlaczego tak się stało?

Osoba zaznajomiona z kulisami śledztwa na tamtym etapie powiedziała „Rz”, że nie było pewności, jaka była rzeczywista rola Magdaleny Ch. w współpracy z Rosją Pawła Rubcowa. „Czy miała świadomość, kim jest Rubcow, i czy pomoc w jego wprowadzeniu do wpływowych środowisk, w tym dziennikarskich, była tylko koleżeńską pomocą, czy czymś więcej. Na początkowym etapie brakowało dowodów przesądzających” – czytamy.

Dowody nie do podważenia

Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, podkreślił, że Rubcow to człowiek bardzo niebezpieczny. „Dziś mogę potwierdzić, że zatrzymaliśmy go dzięki międzynarodowej współpracy kilku państw” – dodał.

Polskie służby zdobyły „koronne dowody” na agenturalność Rubcowa dzięki włamaniu do jego elektroniki po zatrzymaniu. „Dużo materiału obciążającego znajdowało się w jego osobistych telefonach i laptopach. Odkryliśmy, komu i co przesyłał. Nie było wątpliwości, że działał za pieniądze i na zlecenie GRU” – powiedział informator „Rz”.

Kim jest polska dziennikarka wplątana w szpiegowską aferę?

Magdalena Ch., partnerka Rubcowa, to dziennikarka nagradzana i wyróżniana, współpracująca z różnymi zagranicznymi, uznanymi mediami. Mimo postawienia jej zarzutu pomocnictwa w szpiegostwie, nadal współpracowała z mediami – była reporterką w Sejmie, bywała w Kancelarii Premiera, relacjonowała sytuację na granicy polsko-ukraińskiej, uczestniczyła w konferencjach NATO i relacjonowała dla zagranicy sytuacje na granicy z Ukrainą.

Dlaczego służby pozwoliły jej działać?

Dziennik „Rzeczpospolita” zastanawia się, jakim cudem polskie służby pozwoliły jej dalej funkcjonować w polskim parlamencie i wielu innych miejscach uważanych za wrażliwe? Rzecznik Prokuratury Krajowej, prokurator Przemysław Nowak, przekazał „Rz”, że postępowanie przeciwko Magdalenie Ch. jest kontynuowane.

Szokujące tajemnice! Czy Polska jest gotowa na kolejne wyzwania szpiegowskie?