Kraj

Tajemniczy pył na nagrobkach w Dąbrowie Górniczej - Czy to koniec zdrowia mieszkańców?

2024-11-01

Autor: Piotr

Mieszkańcy Dąbrowy Górniczej od lat zmagają się z problemem metalicznego pyłu, który osiada na ich nagrobkach oraz w ich domach. Zjawisko to jest skutkiem intensywnej działalności przemysłowej w rejonie Strzemieszyc. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", na tym obszarze zlokalizowane są liczne zakłady przemysłowe, w tym huty żelaza i koksownie, które są odpowiedzialne za zanieczyszczenia. W efekcie mieszkańcy skarżą się na problemy zdrowotne oraz z trudnościami w utrzymaniu grobów w dobrym stanie.

Dyskusja na temat pyłu rozgorzała na facebookowej grupie Zgromadzenie Mieszkańców Strzemieszyc. "Ten pył niszczy nie tylko pomniki, ale i nasze zdrowie! Jak żyć w tak zanieczyszczonym miejscu?" - dodała jedna z mieszkanek. Z relacji wynika, że pył wyjątkowo łatwo osiada na nagrobkach, a jego usunięcie graniczy z cudem. Jedna z kobiet zwróciła uwagę, że szklana płyta nagrobna pokryta pyłem stała się matowa mimo starań o jej czyszczenie.

Problem z metalicznym pyłem dotyczy również mieszkań i posesji. Pomimo wcześniejszych obietnic o przeprowadzeniu badań nad jakością powietrza, projekt nie został zrealizowany, a władze miasta wydają się być od niego odległe. W 2014 roku powołano specjalny zespół naukowców, jednak brak zainteresowania ze strony Ministerstwa Zdrowia oraz lokalnych władz wstrzymał dalsze prace. Miasto informowało, że jest otwarte na współpracę jedynie w przypadku inicjatyw ze strony ministerstw.

W ostatnich dniach, aktywista Jerzy Reszke zgłosił wniosek do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) z prośbą o zbadanie pyłu. Mieszkańcy z niepokojem czekają na wyniki, które mogą mieć poważne konsekwencje dla ich zdrowia. W obliczu rosnących obaw, lokalne władze muszą w końcu podjąć konkretne działania, aby zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom. Czy Dąbrowa Górnicza stanie przed poważnym zagrożeniem zdrowotnym? Czas pokaże!