Ten smartfon zrewolucjonizuje rynek! iPhone SE 4 już na horyzoncie
2025-02-14
Autor: Marek
Apple wystartowało z odliczaniem do premiery swojego najnowszego urządzenia - iPhone SE 4. Zmiany, które przyniesie ten model, mogą zaskoczyć nie tylko fanów iOS, ale także całą branżę smartfonów!
Pierwsze informacje sugerują, że iPhone SE 4 stanie się poważnym konkurentem w segmencie cenowym 2500-3000 zł, który obecnie dominowany jest przez smartfony z systemem Android. Do tej pory w tej kategorii dostępne były głównie starsze modele, co sprawia, że nowy iPhone SE 4 ma szansę przyciągnąć wielu użytkowników.
Z prawdziwym entuzjazmem iPhone SE 4 jest oczekiwany w Europie, zwłaszcza po decyzji Apple o wycofaniu starszych modeli ze sprzedaży. W wyniku unijnych regulacji dotyczących złącza Lightning, użytkownicy mogą się zmierzyć z wyższą barierą wejścia do ekosystemu iOS.
Data premiery iPhone'a SE 4 została oficjalnie ogłoszona na 19 lutego przez Tima Cooka na platformie X. Chociaż nie padło bezpośrednie odniesienie do iPhone'a SE 4, drobiazgowe przecieki zdają się potwierdzać tę informację. Ciekawostką jest to, że Elon Musk również podzielił się tą wiadomością, co spowodowało spekulacje na temat potencjalnej współpracy między Apple a Teslą. Trudno jednak uwierzyć, by za tym stały jakieś konkretne działania.
Wizualizacja nowego iPhone'a SE 4 sugeruje, że jego design będzie zbliżony do iPhone'a 14, jednak różnice mogą wystąpić w zakresie aparatu. Z jednej strony pojawiają się informacje o modelu z pojedynczym obiektywem, z drugiej - nowe etui od polskiego producenta akcesoriów 3mk pokazują wyspę z pojedynczym obiektywem z tyłu.
Choć większość źródeł zgadza się, że ekran iPhone'a SE 4 będzie posiadał wcięcie podobne do iPhone'a 14, to Dynamic Island pozostaje zarezerwowane dla modelu flagowego. Użytkownicy mogą także liczyć na solidne specyfikacje:
- 6,1-calowy ekran OLED z 60 Hz jak w iPhone'ie 14,
- Face ID,
- pojedynczy aparat 48 Mpix,
- chip A18 z iPhone'a 16,
- 8 GB pamięci RAM,
- port USB-C.
Nowe połączenie chipu A18 i 8 GB RAM ma zapewnić kompatybilność z platformą Apple Intelligence, której europejski debiut planowany jest na kwiecień. Mimo obiecujących zapowiedzi, na razie nie ma informacji o wsparciu dla języka polskiego, co może być rozczarowaniem dla lokalnych użytkowników.
Ciekawe jest również to, że nazwa iPhone SE 4 jest umowna - poprzednie generacje nie miały numeracji, co może być sztucznie wywołanym chaosem w branding’u Apple. Znajdziemy w tej premierze wiele zagadek, a jej wpływ na rynek smartfonów zapowiada się wręcz rewolucyjnie!