Tesla Model S i X z innowacjami - co czeka na nas w 2025 roku?
2025-02-24
Autor: Marek
Lars Moravy, wiceprezes ds. inżynierii Tesli, ogłosił, że w 2025 roku obie, flagowe modele – Model S oraz Model X – przejdą subtelne odświeżenie. Jak twierdzi Moravy, zmiany mają na celu nie tylko modernizację technologii, ale również modyfikacje wizualne, które mają nadać samochodom nowocześniejszy wygląd. Co ciekawe, firma nie planuje wycofania tych modeli z rynku, co jest świetną wiadomością dla ich wielbicieli. W chwili obecnej w Polsce dostępne są jedynie dwie sztuki Modelu S, a ich liczba dla Modelu X wynosi kilkadziesiąt.
Rewolucja Modelu S i X
Premiera Tesli Model S miała miejsce w 2012 roku, a w 2016 roku samochód przeszedł drobny lifting, który wprowadził nowy kolor atrapy chłodnicy. Kolejne istotne zmiany miały miejsce w 2021 roku, kiedy to firma zaktualizowała architekturę i strukturę pojazdu. Po czterech latach od ostatniej modyfikacji, Tesla planuje wprowadzenie kolejnych innowacji.
Podczas wywiadu w podcaście "Ride the Lightning", Moravy zapowiedział, że Model S i X zyskają nowe funkcje, które zostały już zaimplementowane w Modelach 3 i Y. Choć te ostatnie cieszą się ogromnym zainteresowaniem i są kluczowe dla masowej produkcji, Tesla nie zamierza rezygnować z większych modeli. Moravy wyraził nostalgiczne uczucia związane z tymi samochodami, co stawia ich przyszłość w pozytywnym świetle.
Wśród spekulacji dotyczących nowinek, mówi się o zastosowaniu nowoczesnych pasów świetlnych zarówno z przodu, jak i z tyłu pojazdu, co znacząco poprawiłoby bezpieczeństwo i widoczność. Ponadto przewiduje się lepsze wyciszenie wnętrza, opcjonalne dźwignie kierunkowskazów oraz nowe kamery w przednim zderzaku. Dużym plusem byłoby również wprowadzenie zaawansowanych komputerów Tesla HW/AI4 lub AI5.
Jednak najważniejszym aspektem odświeżonych modeli będą nowe zestawy baterii o pojemności większej niż 100 kWh, co umożliwiłoby osiągnięcie ponad 700 km na jednym ładowaniu według norm WLTP. To kluczowy krok, aby Model S mógł znowu konkurować z takimi pojazdami jak VW ID.7, Audi A6 e-tron czy Mercedes EQS. Minusem może być konieczność użycia architektury 800 V, by zapewnić efektywne ładowanie i wydajność. Czy odświeżone Tesle zdołają zdobyć serca kierowców i utrzymać pozycję lidera na rynku luksusowych elektryków? Czas pokaże!