To koniec marzeń! Polska drastycznie przegrywa w Pucharze Davisa z Koreą Południową
2024-09-14
Autor: Andrzej
W miniony piątek reprezentacja Polski rozpoczęła w Zielonej Górze dwudniową rywalizację z Koreą Południową w Grupie Światowej II Pucharu Davisa. Stawka była ogromna, ponieważ tylko zwycięstwo mogło zapewnić biało-czerwonym awans do kwalifikacji do przyszłorocznych finałów. Niestety, początek tego starcia był katastrofalny. Maks Kaśnikowski przegrał swój mecz z Seong Chan Hongiem, a Kamil Majchrzak nie poradził sobie z Soonwoo Kwonem. Obaj zawodnicy ulegli w dwóch setach, co postawiło Polskę w bardzo trudnej sytuacji – bez zwycięstwa na koncie, byli o krok od odpadnięcia z rywalizacji.
W sobotnich zmaganiach na kortach do walki przystąpili Jan Zieliński i Karol Drzewiecki, którzy mieli do odegrania kluczową rolę w deblu przeciwko Yunseongowi Chungowi i Ji Sung Namowi. Pierwszy set okazał się wyrównany, ale w tie-breaku Polacy popełnili zbyt wiele błędów i przegrali go 3:7. Drugi set również zaczął się wyrównanie, lecz Polaków zaskoczono chwilowym przebłyskiem formy – szybko wywalczyli przełamanie i udało im się wygrać tę część meczu 6:4, przynosząc odrobinę nadziei na dalszą rywalizację.
Jednak to, co miało nastąpić w trzecim secie, zmieniło wszystko. Polacy zaczęli fatalnie i stracili serwis już na początku partii. Ich sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna, mimo gorącego dopingu ze strony kibiców. Zieliński i Drzewiecki mieli szansę na odwrócenie losów meczu, lecz nie wykorzystali dwóch break pointów i ostatecznie przegrali 3:6, co oznacza, że całe spotkanie zakończyli na trzeciej porażce.
To już koniec marzeń o kwalifikacji do przyszłorocznych finałów Davis Cup. Polska drużyna nie zdołała zdobyć miejsca w gronie 16 najlepszych drużyn świata i ich szanse na powrót do rywalizacji w kolejnych wyborach są teraz bardzo ograniczone. Mimo że pozostają jeszcze dwa mecze singlowe, które Polacy rozegrają jako formalność, przyszłość polskiego tenisa na międzynarodowej arenie budzi wiele wątpliwości. Czy polscy tenisiści podniosą się po tej porażce? To pytanie, które teraz zadają sobie kibice, a także sami zawodnicy.