Tomasz Karolak odkrywa tajemnice ayahuaski: "WIDZIAŁEM SWÓJ PORÓD"
2025-09-24
Autor: Katarzyna
Fascynujące doświadczenia Tomasza Karolaka
Tomasz Karolak, jedna z najbardziej intrygujących postaci w polskim przemyśle filmowym, nie tylko zdobywa serca widzów swoją grą aktorską, ale także wzbudza kontrowersje. W ostatnich tygodniach mogliśmy go zobaczyć w programie "Taniec z gwiazdami", gdzie jego rola komediowa przyciągała uwagę.
Ceremonia ayahuasca - mistyczne przeżycie aktora
W wywiadzie dla "Kanału Zero" z Tomaszem Kammelem, Karolak podjął temat swojego osobistego przeżycia związanego z ayahuaską – tropikalnym napojem znanym z niezwykłych właściwości psychodelicznych. Opisując ceremonię, aktor zdradził, że miał niezwykłe wizje, które skłoniły go do refleksji nad jego własnym życiem.
Czym jest ayahuasca?
Ayahuasca to wywar z amazońskich roślin, który w tradycji szamańskiej jest stosowany do łączenia ludzi z duchami przodków. Zyskuje coraz większą popularność wśród osób szukających głębszego zrozumienia siebie, a podróże do Ameryki Południowej w celu uczestnictwa w tych ceremoniach stają się modą wśród celebrytów.
Karolak w hipnotyzującym transie
Aktor opisał swoje doświadczenie w sposób bardzo obrazowy. "Ayahuasca ma w sobie enzym DMT, który działa podobnie do momentu, w którym życie staje nam przed oczami, kiedy się rodzimy lub umieramy. Myślisz, że masz wizję swojego życia, która sprawia, że emocje wracają z pełną mocą" - tłumaczył Karolak.
Wizje z przeszłości: narodziny i ich ciężar
Jednym z najbardziej uderzających momentów, które zobaczył, były jego własne narodziny. W swojej relacji opisał, jak jego matka w latach 70. zmagała się z trudnym porodem: "Widziałem jak nie mogłem się urodzić, a ona cierpiała" - relacjonował. Przyznał, że w ayahuasce nie traci się świadomości i nawet w ciemnościach można prowadzić własne myśli.
Problemy zdrowotne i naukowe zastrzeżenia
Mimo że ayahuasca przyciąga wiele osób, środowisko naukowe przestrzega przed jej stosowaniem. Choć niektórzy twierdzą, że może pomagać w terapiach psychicznych, istnieją też poważne ryzyka jak psychozy czy alergie, a nawet śmierć.
Kambo - kolejne ryzykowne doświadczenie
To nie pierwszy raz, gdy Karolak opowiada o swoich kontrowersyjnych praktykach terapeutycznych. Wcześniej mówił o ceremonii Kambo, polegającej na wstrzykiwaniu jadu żaby amazońskiej. Jak stwierdził, praktykuje ją razem z Violą Kołek, a swoich entuzjastycznych doświadczeń z Ameryki Południowej nie zamierza ukrywać.
Jak sądzicie, czy Tomasz Karolak naprawdę odnajduje w tych ryzykownych praktykach duchowe uzdrowienie, czy może jest to jedynie chwyt marketingowy dla zwiększenia jego popularności?