Tomasz Stockinger ujawnia szczegóły swojej emerytury. "Jak trzeba, to jakoś się wyżyję"
2025-02-23
Autor: Andrzej
Wstęp
Tomasz Stockinger, jedna z najbardziej ikonicznych postaci polskiego kina, obchodzi w tym roku swoje 70. urodziny. Artysta, znany z ról w takich produkcjach jak "Znachor" i "Matki, żony i kochanki", z okazji swojego jubileuszu postanowił podzielić się wspomnieniami oraz przemyśleniami na temat swojej kariery i wyzwań, jakie niesie życie artysty w Polsce.
Początki kariery i decyzja o emigracji
W rozmowie z Plejadą Stockinger wspomniał o swoich początkach kariery oraz trudnej decyzji o emigrowaniu do Kanady, gdzie urodził się jego syn, Robert. Jak twierdzi, była to najtrudniejsza decyzja w jego życiu. "Byłem na rozstaju dróg, a decyzja, czy wrócić do Polski, czy pozostać na obczyźnie, ważyła na moim losie" - powiedział.
Emerytura artystów
Aktor nie omieszkał skomentować również kwestii emerytur artystów. Przyznał, że jego emerytura wynosi około 3 tysięcy złotych brutto miesięcznie, co, jak stwierdził, jest kwotą niewystarczającą do godnego życia. "Mogę liczyć tylko na swoje oszczędności, a wielu artystów ma prawo czuć się poszkodowanych" - dodał.
Zmiany w polskim show-biznesie
Odnosząc się do sytuacji na polskiej scenie filmowej, Stockinger podkreślił, że przez lata zmienił się oblicze show-biznesu. "Kiedy zaczynałem, nie istniało coś takiego jak 'show-biznes' w dzisiejszym rozumieniu. Była sztuka i prawdziwi artyści" - powiedział, wspominając legendarnych reżyserów i aktorów, z którymi miał przyjemność pracować.
Związek z serialem 'Klan'
W kontekście swojego długiego związku z serialem "Klan", Stockinger przyznał, że mimo licznych zmian w obsadzie, czuje silną więź z produkcją i zespołem. "Nie odchodzi się tak łatwo po 30 latach wspólnej pracy. Musiałoby coś niezwykłego się wydarzyć, żeby podjąć taką decyzję" - zaznaczył.
Codzienne wyzwania i potrzeba reform
Na koniec rozmowy wspomniał o swoich codziennych życiowych wyzwaniach. "Jak będzie trzeba, to jakoś się wyżyję, ale są momenty, że łatwo nie jest. Musimy wciąż walczyć o lepsze systemowe rozwiązania dla artystóww Polsce" - stwierdził.
Wsparcie dla artystów i przyszłość polskiego show-biznesu
Tomasz Stockinger zwraca uwagę na potrzebę wsparcia dla artystów oraz na konieczność reformy systemu emerytalnego, który obecnie nie zabezpiecza artystów w godny sposób. Jak stwierdził, prawdziwa siła i przyszłość polskiego show-biznesu leży w łączeniu pokoleń oraz wspieraniu młodych twórców przez doświadczonych artystów. Jego osobiste zmagania stały się też inspiracją dla wielu z młodszych kolegów z branży.