Tragedia na szosach: 19-letnia kolarka zginęła podczas treningu
2025-01-25
Autor: Piotr
Włoskie kolarstwo pogrążone jest w żalu po tragicznej śmierci 19-letniej Sary Piffer, która zginęła w wypadku drogowym niedaleko swojej rodzinnej miejscowości Palu di Giovo w Dolomitach.
Tragedia miała miejsce, gdy rowerzystka, wraz z bratem Christianem, również kolarzem, trenowała na trasie między Mezzocoroną a Mezzolombardo. Zostali potrąceni przez 70-letniego kierowcę, który wyprzedzał z naprzeciwka. Niestety, pomoc nadeszła zbyt późno, by uratować życie utalentowanej sportsmenki.
Christian, będący świadkiem zdarzenia, odniósł jedynie lekkie obrażenia, jednak dramatyczne przeżycie z pewnością na długo pozostanie w jego pamięci. Sara była obiecującą kolarką, która zdobywała uznanie na arenie międzynarodowej, reprezentując barwy Team Mendelspeck. W zeszłym roku zdobyła szansę na rywalizację w prestiżowym wyścigu Strade Bianche, co stanowiło jedno z jej największych osiągnięć.
W obliczu tej tragedii włoskie środowisko sportowe wyraża swoje kondolencje oraz solidarność z rodziną Sary Piffer. Ten straszny incydent stawia również pod znakiem zapytania bezpieczeństwo nie tylko dla kolarzy profesjonalnych, ale i amatorów na drogach, gdzie ruch i nieuwaga kierowców mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
W związku z tą tragiczną śmiercią, w kraju rozpoczynają się dyskusje na temat poprawy bezpieczeństwa na drogach, zwłaszcza dla rowerzystów. Organizacje sportowe i stowarzyszenia kolarskie apelują o wprowadzenie nowych regulacji, które mają na celu ochronę życia i zdrowia kolarzy.