Świat

Tragedia w Hamburgu: Szpital w płomieniach, pacjenci wzywają pomocy!

2025-06-01

Autor: Piotr

Noc z soboty na niedzielę przyniosła niewyobrażalną tragedię w Marienkrankenhaus w Hohenfelde, Hamburg. W wyniku pożaru zginęły trzy osoby dorosłe, a ponad 30 zostało rannych, w tym jedna osoba walczy o życie. Kilka ofiar doznało poważnych obrażeń.

Pacjenci krzyczą o pomoc!

Służby ratunkowe relacjonują, że ogień wybuchł w jednej z sal na parterze szpitala. Kiedy dotarły pierwsze jednostki straży pożarnej, pomieszczenie było już w ogniu, a z niebezpieczeństwem szybkiego rozprzestrzenienia się płomieni na wyższe piętra.

"Pacjenci stali przy oknach i krzyczeli, wzywając pomocy," relacjonował rzecznik straży pożarnej w Hamburgu, podkreślając dramatyczną sytuację, gdy więcej niż 160 ratowników podjęło się ewakuacji.

Błyskawiczna akcja ratunkowa

Ewakuacja była pełna napięcia i chaotyczna. Mężczyźni i kobiety wydostawani byli przez okna, na drabinach oraz korytarzach, przy użyciu specjalnych kapturów ochronnych. Akcję udało się przeprowadzić w około 20 minut, lecz skutki były katastrofalne. Gęsty dym wypełnił cały budynek, a wielu pacjentów wymagało natychmiastowej opieki medycznej.

Gigantyczny szpital z ogromną odpowiedzialnością

Marienkrankenhaus to jeden z największych szpitali w północnych Niemczech, dysponujący 600 łóżkami i rocznie przyjmujący blisko 93 tysiące pacjentów. Pożar wybuchł na oddziale geriatrycznym, który miał być bastionem spokoju i bezpieczeństwa dla osób starszych i niepełnosprawnych.

Ostrzeżenie przed tragedią

Schyłek spokojnej nocy przerodził się w koszmar. Jeszcze kilka godzin wcześniej szpital tętnił życiem, teraz jest miejscem zniszczenia i smutku. Spalone łóżka, stopione ramy okien, a ślady po dymie na ścianach są tragicznym świadectwem tego, co się wydarzyło.

Co było przyczyną pożaru?

Na chwilę obecną, przyczyny tragicznych wydarzeń pozostają nieznane. Policja już rozpoczęła dochodzenie, aby odnaleźć wyjaśnienie tego dramatycznego incydentu w sercu Hamburga.