Sport

Tragedia w Hiszpanii: Polski mistrz mógł zginąć w lesie! "Psychopaci czają się wszędzie"

2025-10-01

Autor: Andrzej

Dramatyczny wypadek motocyklisty

Jesień zeszłego roku przyniosła szokujące wydarzenia na popularnej trasie w hiszpańskim lesie. Polski motocyklista, Błażej Błażusiak, mógł stracić życie przez przerażający incydent, który mógł być zaplanowany przez psychopatycznego sprawcę.

Przerażająca pułapka

Błażusiak, były bokser, wjechał w drut kolczasty rozciągnięty między drzewami. To nie była zwykła przeszkoda - drut był tam celowo, mając na celu wyrządzenie krzywdy. Uderzenie w ramię spowodowało poważne rozcięcie twarzy, które mogło mieć tragiczny finał.

Zgłoszenie do policji

Motocyklista złożył zawiadomienie na hiszpańskiej policji. "To mógł zrobić tylko ktoś szalony, kto chciał upolować motocyklistę jak zwierzynę" - komentował Błażusiak w rozmowie z mediami. Policja zabezpieczyła wszelkie dowody, a sprawca z pewnością musi liczyć się z konsekwencjami.

Szczęście w nieszczęściu

"Miałem dużo szczęścia. Mógłbym nie opowiadać tej historii" - mówił Błażusiak, podkreślając, że przez dwadzieścia lat ścigał się na motocyklu i dokonywał niesamowitych wyczynów. Jednak w obliczu takiej pułapki, jego życie mogło zakończyć się w mgnieniu oka. Dodał: "To nie do pomyślenia, że coś takiego ma miejsce".