Tragedia w Małopolsce: Niebezpieczne wypalanie traw znowu zbiera żniwo!
2025-03-10
Autor: Katarzyna
Wczoraj w Małopolsce miała miejsce tragedia związana z wypalaniem traw, która zakończyła się śmiercią mężczyzny w wieku około 80 lat. Młodszy kapitan Hubert Ciepły, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, potwierdził, że ratownicy medyczni, po przybyciu na miejsce zdarzenia, stwierdzili zgon i odstąpili od czynności reanimacyjnych. To już pierwsza ofiara wypalania traw w tym roku, mimo licznych apeli do mieszkańców o zaprzestanie tego niebezpiecznego działania.
Do pożaru doszło w okolicy Krzeszowic. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej zostali powiadomieni o ogniu po południu. Kiedy dotarli na miejsce, zauważyli osobę uwięzioną w płomieniach. Natychmiast wezwali na pomoc śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak niestety, nie zdążyli uratować mężczyzny. Pierwsi ratownicy, którzy dotarli do poszkodowanego po ugaszeniu pożaru, potwierdzili, że mężczyzna nie żyje.
Na miejscu pracują teraz prokuratorzy i policyjni technicy, którzy będą wyjaśniać okoliczności tragedii. Eksperci podkreślają, że wypalanie traw jest ekstremalnie niebezpieczne – ogień w łatwy sposób może wymknąć się spod kontroli, zwłaszcza przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, takich jak silny wiatr halny, który wówczas wiał w Małopolsce. Ogień rozprzestrzenia się znacznie szybciej, niż biegający człowiek może go dogonić, co dramatycznie zwiększa ryzyko utraty życia.
Władze oraz strażacy nieustannie apelują do społeczeństwa o rezygnację z wypalania traw, które staje się źródłem coraz większych zagrożeń. Mamy nadzieję, że ta tragedia będzie swoistym ostrzeżeniem dla innych i skłoni społeczność do refleksji nad konsekwencjami niebezpiecznych praktyk.