Sport

Tragedia w świecie sportu: Nie żyje Maja Dębska

2025-06-05

Autor: Ewa

Fatalny wypadek zabrał utalentowaną triathlonistkę

Maja Dębska, nie tylko uznawana za jedną z najlepszych triathlonistek w Polsce, ale również profesjonalna fizjoterapeutka i osteopatka, zginęła tragicznie w wypadku drogowym. Była dumą naszej reprezentacji, która walczyła na międzynarodowej scenie, m.in. podczas mistrzostw świata w hiszpańskim Torremolinos.

Nadzieje na przyszłość związane z mistrzostwami Ironman 70.3

Maja z zapałem przygotowywała się do nadchodzących mistrzostw świata Ironman 70.3, które miały odbyć się w październiku w Marbelli. Jej motywacja i determinacja były inspiracją dla wielu.

Smutek wśród sportowej społeczności

Śmierć Mai wstrząsnęła środowiskiem sportowym, a zespół Labosport Polska, z którym współpracowała, opublikował wzruszający post na Facebooku. "Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o tragicznym wypadku. Maja była osobą pełną pasji, uśmiechu i niezłomnej energii, zawsze gotową wspierać innych. Zginęła zbyt młodo, pozostawiając niewypełnioną pustkę w naszych sercach. Dziękujemy Maju, za każdy trening i każdą chwilę spędzoną razem!".

Okoliczności tragicznego wypadku

Według doniesień "Gazety Krakowskiej", Maja Dębska zginęła 4 czerwca około godziny 7:45 na drodze powiatowej w Grabiu. W trakcie jazdy, próbując ominąć stojące samochody, zjechała na przeciwny pas ruchu, na którym doszło do czołowego zderzenia z osobowym ford'em. Ta tragedia zaskoczyła nie tylko rodzinę, ale i niewielką społeczność sportową, która pokładała w niej ogromne nadzieje.