Świat

Tragiczna historia 7-letniej Nastusi walczącej z białaczką — ofiara rakietowego ataku w Izraelu

2025-06-18

Autor: Andrzej

Kiedy los bywa okrutny

W sercu konfliktu na Bliskim Wschodzie, jedna historia przeraża i łamie serca. Anastazja Buryk, zaledwie 7-letnia dziewczynka, stawała w szranki z ciężką białaczką limfoblastyczną, marząc o zdrowiu i normalnym życiu. Od dwóch lat walczyła dzielnie z chorobą, a jej rodzina wierzyła w cudowne uzdrowienie poprzez specjalistyczne leczenie w Izraelu.

Rodzina w niebezpieczeństwie

Anastazja przebywała w Izraelu ze swoją mamą, babcią i dwiema nastoletnimi siostrami mamy, gdy nadszedł tragiczny dzień — 14 czerwca. Miasto Bat Jam stało się celem irańskiego ataku rakietowego, a ich dom zamienił się w gruzowisko.

Szokująca wiadomość

"Dotarła do nas straszna wiadomość! Anastazja, walcząc z chorobą, zginęła razem z najbliższymi. To niewyobrażalna tragedia - nie ma słów, które mogłyby wyrazić ogrom straty tej rodziny" — napisał portal siepomaga.pl, zbierający fundusze na leczenie dziewczynki.

Nadzieja przerwana przez wojnę

Anastazja przed przybyciem do Izraela doświadczyła wielu trudnych chwil związanych z chorobą, ale jej rodzina nigdy nie traciła nadziei. Wraz z martwym ciałem dziewczynki i jej bliskich zgasła iskra, która mogła jeszcze na chwilę jaśnieć nad ich życiem.

Pamięć o Nasti — apel o wsparcie

To tragiczne zdarzenie pozostawia po sobie pytania o bezpieczeństwo i pokój w regionie. W obliczu bólu i straty, wspierajmy organizacje, które pomagają chorym dzieciom i ich rodzinom. Wartość ludzkiego życia jest bezcenna, a każda forma wsparcia może znaczyć wiele.

Niech historia Anastazji przypomina nam o tym, jak kruchy jest nasz los i jak ważne jest, byśmy wspierali się nawzajem w trudnych czasach.