Tragiczna śmierć Davida Lyncha: Oto, co doprowadziło do jego odejścia
2025-02-10
Autor: Michał
16 stycznia świat obiegła smutna wiadomość o śmierci wybitnego reżysera Davida Lyncha. Informacja została opublikowana na oficjalnym profilu reżysera na Facebooku, gdzie jego rodzina z głębokim żalem ogłosiła odejście artysty. "Będziemy wdzięczni za odrobinę prywatności w tym czasie. Po jego odejściu czujemy wielką pustkę, ale, jak mówił David: 'miej oko na pączka, a nie na dziurę'" - można było przeczytać w oświadczeniu.
Już wkrótce ujawniono, co było przyczyną zgonu Lyncha. Portal TMZ, powołując się na raport Departamentu Zdrowia Publicznego Hrabstwa Los Angeles, doniósł, że śmierć reżysera była wynikiem zatrzymania akcji serca, które spowodowane było przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). W dokumencie zaznaczono także, że Lynch był w stanie odwodnienia.
Warto przypomnieć, że w 2024 roku David Lynch publicznie wydzielił, iż zdiagnozowano u niego rozedmę płuc, której objawami są m.in. kaszel i trudności w oddychaniu. "Mam rozedmę płuc spowodowaną wieloletnim paleniem. Zawsze lubiłem palić i uwielbiałem tytoń - jego zapach, moment zapalania papierosa, chwile relaksu związane z paleniem. Ale za tę przyjemność należy zapłacić, a dla mnie była to choroba płuc. Rzuciłem palenie ponad dwa lata temu" - pisał Lynch na platformie X.
Śmierć Davida Lyncha wywołała poruszenie w branży filmowej. Wiele osób z otoczenia reżysera, a także jego fanów, podkreślało jego geniusz i wpływ na kinematografię. Lynch pozostawił po sobie bogate dziedzictwo, które zainspirowało kolejne pokolenia twórców. Jego filmy, takie jak "Twin Peaks" czy "Mulholland Drive", nie tylko zapisały się w historii kina, ale również stały się kultowymi dziełami. Jak twierdzą krytycy, to właśnie jego unikalne podejście do narracji i atmosfera niepokoju w filmach z tworzyły niezapomniane wrażenia zarówno na widzach, jak i współczesnych twórcach. Jego talent i niepowtarzalny styl na zawsze pozostaną w pamięci miłośników sztuki filmowej.