Tragiczna śmierć żołnierza przy granicy. Czy to wynik fali przemocy?
2025-02-04
Autor: Magdalena
Z ogromnym żalem informujemy, że w nocy z soboty na niedzielę jeden z żołnierzy biorących udział w operacji "Bezpieczne Podlasie" popełnił samobójstwo. Dowództwo Operacyjne przekazało tę smutną wiadomość na platformie X, wyrażając kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
Wszystkie okoliczności tej tragicznej sytuacji bada Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem prokuratury. Wojsko zapewnia, że rodzina zmarłego otrzymała wsparcie psychologiczne w tym trudnym czasie.
Według nieoficjalnych informacji, 19-letni żołnierz, który popełnił samobójstwo, służył w wojsku od roku, a także brał udział w operacji mającej na celu zabezpieczenie granicy przed nielegalną migracją. Mężczyzna był na tzw. „pasku granicznym” przy zaporze. Niestety, z relacji wynika, że zmarły znajdował się pod presją ze strony swojego kolegi, co mogło wpłynąć na jego decyzję.
Jeden z informatorów zaznacza, że żołnierz wskazał swoją broń w kierunku głowy, a nie w stronę kolegi, wobec którego mógł się czuć zastraszany.
Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ wszczęła śledztwo w sprawie tego tragicznego wypadku. Pułkownik Radosław Wiszenko, szef działu do spraw wojskowych, zaznacza, że istnieją informacje dotyczące znęcania się nad 19-latkiem, jednak na chwilę obecną nie zostały one potwierdzone.
W toku postępowania prokuratorskiego zabezpieczono telefony żołnierzy, aby ocenić, czy istniała jakakolwiek komunikacja, która mogłaby rzucić światło na sytuację przed tragedią.
To smutne wydarzenie rodzi wiele pytań na temat zdrowia psychicznego żołnierzy oraz sytuacji, w jakich muszą funkcjonować. Warto wskazać, że problem suicydów wśród młodych ludzi w służbie wojskowej staje się coraz bardziej alarmujący. Dlatego powinniśmy zadać sobie pytanie: jakie wsparcie psychologiczne otrzymują żołnierze na pierwszej linii? Jakie kroki powinny zostać podjęte, aby chronić ich przed stresem i traumą, które mogą prowadzić do tak tragicznych decyzji?