Tragiczna zbrodnia we Francji: 11-latka zamordowana po wyjściu ze szkoły. Prokuratura ujawnia szczegóły i nowe zatrzymania
2025-02-11
Autor: Piotr
Nocą z piątku na sobotę, po intensywnych 12 godzinach poszukiwań, policyjny dron odkrył ciało 11-letniej Louise w lesie Templariuszy w Longjumeau, niedaleko jej domu. Na ciele dziewczynki znaleziono liczne rany zadane ostrym narzędziem, w tym osiem ciosów w klatkę piersiową i szyję. Sekcja zwłok ujawniła, że morderca zadał Louise dziesięć ciosów. Co niepokojące, nie znalazły się żadne ślady napaści seksualnej, co daje nowe spojrzenie na motyw zabójstwa.
Francuska policja wciąż intensywnie pracuje nad ustaleniem tożsamości mordercy. W związku z tym zatrzymano już kilka osób. W sobotnią noc aresztowano 23-letniego mężczyznę z Afryki Północnej oraz jego 20-letnią partnerkę, jednak po przesłuchaniu zostali zwolnieni bez postawienia zarzutów.
W poniedziałek wieczorem policja aresztowała kolejnego mężczyznę, mającego 23 lata, który obecnie jest głównym podejrzanym. Przyznano mu zarzut "zabójstwa osoby małoletniej poniżej 15. roku życia".
We wtorek rano prokuratura w Evry poinformowała o zatrzymaniu trzech dodatkowych osób: matki, ojca i dziewczyny głównego podejrzanego, wszyscy oskarżeni o "niezgłoszenie przestępstwa". Śledczy ustalili, że 23-latek mieszka w tej samej dzielnicy co zamordowana Louise, a także sprawdzają, czy jest to mężczyzna uwieczniony na monitoringu tuż przed zaginięciem dziewczynki.
Po tym brutalnym morderstwie w spokojnej gminie Épinay-sur-Orge zapanowała atmosfera strachu. Rodzice są przerażeni i organizują transporty do szkół dla swoich dzieci. Zareagowali także organizując patrolowanie okolicy.
Policja bada także, czy Louise miała jakieś konflikty w swoim otoczeniu. Rodzina i bliscy dziewczynki zapewniają, że nie sprawiała ona żadnych problemów wychowawczych. Przed jej szkołą złożono hołd w postaci kwiatów i zdjęcia dziewczynki, z sentymentalnym przesłaniem: "Spoczywaj w pokoju, Louise. Nigdy o Tobie nie zapomnimy".
Mieszkańcy są wstrząśnięci tą tragedią i głośno domagają się większej ochrony dzieci. Policja apeluje do wszystkich, którzy mogli być świadkami zajścia lub mają jakieś informacje, aby natychmiast skontaktowali się ze służbami. Zbrodnie tego typu są rzadkością we Francji, a ta szczególnie porusza rzesze ludzi, podsycając dyskusje o bezpieczeństwie dzieci w przestrzeni publicznej.